Urząd Miejski w Gniewkowie

Protokoły z sesji Rady Miejskiej kadencja 2010-2014 zobacz archiwum »

Protokół Nr XLI/2014 z sesji Rady Miejskiej w Gniewkowie w dniu 26 lutego 2014r.

Protokół przyjęty przez Radę Miejską  na XLII sesji w dniu 26 marca 2014r.

 

Protokół Nr XLI/2014

z sesji Rady Miejskiej w  Gniewkowie, która odbyła się w dniu 26 lutego 2014r. w sali sesyjnej Urzędu Miejskiego w Gniewkowie.

 

Ad.1 Otwarcie  sesji, stwierdzenie  quorum.

 Przewodniczący Rady Miejskiej Janusz Kozłowski o godzinie 12 00 otworzył sesję i po powitaniu radnych i gości oświadczył, iż zgodnie z listą obecności w obradach uczestniczy 11 radnych (brak radnych: J.Borowskiej, U.Szarpatowskiej) , czyli quorum pozwalające na podejmowanie prawomocnych uchwał. Lista obecności radnych stanowi załącznik nr 1 do niniejszego protokołu. Lista zaproszonych gości stanowi załącznik nr 2 do protokołu.

Ad 2.Przyjęcie porządku obrad.

Przewodniczący Janusz Kozłowski poinformował, że porządek obrad został dostarczony radnym i zaproszonym gościom. 

Następnie Przewodniczący Rady  zapytał, czy do zaproponowanego porządku obrad radni mają uwagi , czy zapytania.
Nie było innych uwag, ani wniosków , wobec czego pan Kozłowski zarządził głosowanie w sprawie  przyjęcia porządku obrad. Radni zadecydowali o jego przyjęciu  - 13 radnych w głosowaniu jawnym głosowało za przyjęciem tego porządku .

Przyjęty porządek obrad:                               

  1. Otwarcie  sesji, stwierdzenie  quorum .
  2. Przyjęcie  porządku obrad .
  3. Przyjęcie protokołu z XL sesji.
  4. Informacja  Burmistrza z pracy za okres międzysesyjny (w tym z przeprowadzonych przetargów oraz realizacji uchwał):

-dyskusja,

-przyjęcie informacji.

5.Informacja na temat realizacji zadań związanych z gospodarką odpadami w Gminie Gniewkowo za II półrocze 2013r.:

-informację przedstawi Z-ca Burmistrza – pan Paweł Drzażdżewski,

-dyskusja,

-przyjęcie informacji.

6.Sprawozdanie z wysokości średnich wynagrodzeń nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego w szkołach prowadzonych przez jednostkę samorządu terytorialnego:

-sprawozdanie przedstawi Kierownik SZEAS w Gniewkowie- pani Beata Kowalska ,

-dyskusja,

-przyjęcie sprawozdania.

7.Przedstawienie i rozpatrzenie  projektów uchwał w sprawach:

a)     zmieniająca uchwałę  w sprawie budżetu na rok 2014  :
-projekt uchwały  przedstawi  Skarbnik Gminy- pani Dorota Rutkowska ,
-dyskusja,
-przyjęcie  uchwały,

b)     przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu działek nr 56/6,56/7, 57/2 i 57/3 w rejonie ulic Cmentarnej i Zajeziernej w Gniewkowie :
-projekt uchwały  przedstawi  radny  Przemysław Stefański,
-dyskusja,
-przyjęcie  uchwały,

c)      przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu działek nr 40/4 i 40/5 przy ul.Powstańców Wielkopolskich w Gniewkowie :
-projekt uchwały  przedstawi  radny  Przemysław Stefański,
-dyskusja,
-przyjęcie  uchwały,

d)     uchwalenia „Strategii Rozwoju Gminy Gniewkowo na lata 2014-2020” :

-projekt uchwały  przedstawi  radny  Przemysław Stefański,
-dyskusja,
-przyjęcie  uchwały,

e)     przyjęcia Strategii Rozwiązywania Problemów Społecznych na Terenie Miasta i Gminy Gniewkowo w latach 2014 - 2020 :

-projekt uchwały  przedstawi  radny  Przemysław Stefański,
-dyskusja,
-przyjęcie  uchwały,

f)       określenia wysokości i zasad ustalania dotacji celowej dla podmiotów prowadzących żłobki na terenie Gminy Gniewkowo :

-projekt uchwały  przedstawi  radny  Przemysław Stefański,
-dyskusja,
-przyjęcie  uchwały.

8.Wnioski , interpelacje  radnych  oraz  odpowiedzi.

9.Wolne głosy ,  wnioski.

10.Zamknięcie  XLI  obrad Rady Miejskiej .

 

Ad.3. Przyjęcie protokołu z XL sesji Rady Miejskiej.

Przewodniczący Janusz Kozłowski poinformował, że protokół Nr XL/2014  z sesji, która odbyła się w dniu  29.01.2014r. był wyłożony do wglądu w biurze Rady i radni mogli zgłaszać uwagi, zastrzeżenia do jego treści. Do tej pory takie uwagi nie zostały zgłoszone. Zapytał, czy ktoś z radnych chciałby obecnie zgłosić jakieś uwagi do tego protokołu.

Wobec braku pytań, czy uwag – zarządził głosowanie-  13 radnych obecnych na sali głosowało za przyjęciem protokołu nr XL/2014.
Przewodniczący J. Kozłowski stwierdził, że protokół Nr XL/2014  z dnia 29.01.2014r. został zatwierdzony i przyjęty bez uwag.


Ad.4 . Informacja  Burmistrza z pracy za okres międzysesyjny (w tym z przeprowadzonych przetargów oraz realizacji uchwał):

Przewodniczący Rady poprosił pana Burmistrza- Adama Roszaka  o przedstawienie informacji .

Burmistrz omówił pokrótce  przedłożoną radnym na piśmie informację z działań w okresie międzysesyjnym (informacja stanowi załącznik nr 3 do protokołu). Za najważniejszą, uznał Burmistrz informację na temat pozytywnego rozstrzygnięcia przetargu w zakresie odbioru odpadów komunalnych- przetarg ponownie wygrała firma SANIKONT. Miesięczna wartość usług z tym związanych to 109 tys. zł. Umowa podpisana będzie do końca tego roku. Jak już wielokrotnie Burmistrz mówił, ta ustawa generuje bardzo wiele problemów i do końca nie jest właściwym rozwiązaniem, ale Gmina ją realizuje i stara się, by „w miarę ta gospodarka odpadami funkcjonowała”.  Pan Roszak poinformował także o spotkaniu, jakie przeprowadził parę dni temu  z panią Dyrektor Has z Wydziału Polityki Społecznej Urzędu Wojewódzkiego. Na spotkaniu ustalono m.in. harmonogram realizacji projektu na ten rok. Budynek, który znajduje się na terenie parku przy Szkole Zawodowej zrobił na pani Dyrektor bardzo duże wrażenie, zwłaszcza, że jest to pierwszy tego typu obiekt budowany od podstaw i w sytuacji, gdy program , w ramach którego jest on realizowany już w zasadzie się kończy. Według Burmistrza – sama instytucja, ten obiekt , jaki ma powstać będzie bardzo przydatny. Pan Roszak poinformował też o trwającej procedurze przetargowej związanej z oczyszczalnią ścieków. W przyszłym tygodniu przypada termin otwarcia ofert, cały czas wpływają zapytania związane z tym przetargiem, bo to bardzo duża inwestycja, ale pan Roszak ma nadzieję, że uda się doprowadzić do tego, że wpłyną dobre oferty , dobrze przygotowane pod względem merytorycznym , ale też korzystne pod względem kosztowym . Wskazując na obecność pani Wicestarosty oraz radnych powiatowych- Burmistrz wystąpił z podziękowaniami za to, że udało się wprowadzić do budżetu Powiatu 3 drogi, ale dodatkowo odcinki: przez Wierzchosławice i z Chrząstowa na Godziębę. To bardzo ważne zadania, które będą realizowane wspólnie, bo Gmina też się do tego przyłączy. Burmistrz stwierdził, że szczególnie ważny jest odcinek przez Wierzchosławice, który wymaga gruntownej przebudowy. Burmistrz przekazał również informację o wykreowaniu nowego Zarządu LGD i ponownie członkiem tego Zarządu został Z-ca Burmistrza- pan Paweł Drzażdżewski i jak dotychczas będzie Prezesem tego Stowarzyszenia. Na kolejny okres programowania przygotowywane będą kolejne zadania, zwłaszcza te związane z terenami wiejskimi. Na zakończenie, pan Roszak  przekazał, że w Urzędzie była kontrola Regionalnej Izby Obrachunkowej w zakresie finansowania klubów sportowych, a dokładnie KS Harmattan. Kontrola ta była przeprowadzona na wystąpienie pana Sławomira Bożko. Kontrola jest zakończona z wynikiem pozytywnym, za wyjątkiem drobnych uchybień.

Po tym wystąpieniu Przewodniczący Rady otworzył dyskusję .

Nie było  pytań, ani uwag do przedstawionej przez Burmistrza informacji, wobec czego Przewodniczący Rady zamknął dyskusję i zarządził głosowanie w kwestii przyjęcia  informacji. W obecności 13 radnych  , w głosowaniu jawnym – 12 radnych opowiedziało się za przyjęciem informacji, 1 osoba wstrzymała  się od głosu

Ad.5 Informacja na temat realizacji zadań związanych z gospodarką odpadami w Gminie Gniewkowo za II półrocze 2013r.
O przedstawienie informacji Przewodniczący Rady poprosił  Z-cę Burmistrza- pana Pawła Drzażdżewskiego. Informacja przedstawiona przez Z-cę Burmistrza stanowi załącznik nr 4 do niniejszego protokołu.
Po tym wystąpieniu Przewodniczący Rady otworzył  dyskusję.
Nie było pytań, ani uwag do przedstawionej  informacji, wobec czego Przewodniczący Rady zamknął dyskusję i zarządził głosowanie w kwestii jej przyjęcia . W obecności 12 radnych  , w głosowaniu jawnym – 12 radnych opowiedziało się za przyjęciem informacji (brak radnych: J.Bożko,A.Pułaczewskiego,U.Szarpatowskiej).

 

Ad.6 Sprawozdanie z wysokości średnich wynagrodzeń nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego w szkołach prowadzonych przez jednostkę samorządu terytorialnego.

O przedstawienie sprawozdania Przewodniczący Rady poprosił Kierownika SZEAS w Gniewkowie- panią Beatę Kowalską.
Pani Kierownik omówiła przedłożone wcześniej sprawozdanie ( stanowi ono załącznik nr 5 do niniejszego protokołu).
Po tym wystąpieniu Przewodniczący Rady otworzył  dyskusję.
Nie było pytań, ani uwag do przedstawionego sprawozdania, wobec czego Przewodniczący Rady zamknął dyskusję i zarządził głosowanie w kwestii jego przyjęcia . W obecności 12 radnych  , w głosowaniu jawnym – 12 radnych opowiedziało się za przyjęciem informacji (brak radnych: J.Bożko, A.Pułaczewskiego, U.Szarpatowskiej).

Po tym głosowaniu na salę wrócił radny Aleksander Pułaczewski.

 

Ad.7 Przedstawienie i rozpatrzenie  projektów uchwał :

a)zmieniająca uchwałę  w sprawie budżetu na rok 2014  :

Przewodniczący Rady poprosił panią Skarbnik o przedstawienie projektu uchwały zmieniającej budżet na rok 2014.
Pani Rutkowska odczytała projekt uchwały. W trakcie tego wystąpienia z sali wyszła radna J.Borowska.
Następnie pan Kozłowski zapytał, czy ktoś z radnych ma pytania do przedstawionego projektu uchwały.  Nie było pytań, ani uwag do projektu uchwały wobec czego pan Kozłowski zamknął dyskusję i zarządził głosowanie. 
Uchwała Nr XLI/259/2014  zmieniająca uchwałę w sprawie  budżetu na rok 2014 przyjęta została w głosowaniu jawnym przy 12 głosach „za” (brak radnych: J.Bożko, J.Borowskiej, U.Szarpatowskiej).
Przewodniczący J. Kozłowski stwierdził, że uchwała została przez Radę przyjęta  .
Uchwała stanowi załącznik nr 6 do niniejszego protokołu.

b) przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu działek nr 56/6,56/7, 57/2 i 57/3 w rejonie ulic Cmentarnej i Zajeziernej w Gniewkowie:

O przedstawienie projektu uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu działek nr 56/6,56/7, 57/2 i 57/3 w rejonie ulic Cmentarnej i Zajeziernej w Gniewkowie Przewodniczący Rady poprosił  radnego  Przemysława Stefańskiego . Wiceprzewodniczący Rady  odczytał  projekt uchwały , po czym pan Kozłowski otworzył dyskusję .
Nie było  chętnych do zabrania głosu , wobec czego Przewodniczący Rady zamknął  dyskusję i w obecności 12 radnych zarządził głosowanie w sprawie przyjęcia uchwały.
Uchwała Nr XLI/260/2014  w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu działek nr 56/6,56/7, 57/2 i 57/3 w rejonie ulic Cmentarnej i Zajeziernej w Gniewkowie przyjęta została w głosowaniu jawnym przy 12 głosach „za” .
Przewodniczący J. Kozłowski stwierdził, że uchwała została przez Radę przyjęta  .
Uchwała stanowi załącznik nr 7 do niniejszego protokołu.

c)  przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu działek nr 40/4 i 40/5 przy ul.Powstańców Wielkopolskich w Gniewkowie:

O przedstawienie projektu uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu działek nr 40/4 i 40/5 przy ul.Powstańców Wielkopolskich w Gniewkowie Przewodniczący Rady poprosił  radnego Stefańskiego.
Po odczytaniu treści uchwały – Przewodniczący Rady otworzył dyskusję.
Nie było chętnych do zabrania głosu , wobec czego w obecności 12 radnych Przewodniczący Rady zarządził głosowanie w sprawie przyjęcia uchwały.
Uchwała Nr XLI/261/2014  w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu działek nr 40/4 i 40/5 przy ul.Powstańców Wielkopolskich w Gniewkowie przyjęta została w głosowaniu jawnym przy 12 głosach „za”.
Przewodniczący J. Kozłowski stwierdził, że uchwała została przez Radę przyjęta  .
Uchwała stanowi załącznik nr 8 do niniejszego protokołu.

d) uchwalenia „Strategii Rozwoju Gminy Gniewkowo na lata 2014-2020”:

O przedstawienie projektu uchwały w sprawie uchwalenia „Strategii Rozwoju Gminy Gniewkowo na lata 2014-2020”   Przewodniczący Rady poprosił  Wiceprzewodniczącego- radnego Przemysława Stefańskiego .
Po odczytaniu treści uchwały – Przewodniczący Rady otworzył dyskusję i sam nawiązał do poprawek zgłoszonych na posiedzeniu Komisji Rady.  Kolejno, pan Kozłowski wskazał na stronę 40 strategii , gdzie w tabeli nr 3 w pozycji ”zagrożenia” zaproponowano dodanie punktu o brzmieniu „duża skala zatrudnienia w szarej strefie, szczególnie na terenach wiejskich”. Następnie, w obecności 12 radnych,  Przewodniczący Rady zarządził głosowanie w sprawie przyjęcia tej zmiany. Zmiana przyjęta została jednomyślnie.
Przewodniczący Rady przekazał, że proponuje się również wprowadzenie zmiany na str. 41 w tabeli nr 4 , gdzie także w pozycji „zagrożenia” sugeruje się dopisanie dwóch pozycji: ”brak działań zmierzających do tworzenia tzw. „małej retencji wodnej”” oraz „postępującą degradację obszarów o dużym znaczeniu przyrodniczym”.
Za przyjęciem tej zmiany głosowało również 12 radnych obecnych na sali.
Na tej samej stronie, ale w tabeli nr 5 w pozycji „zagrożenia”  zaproponowano natomiast dopisanie punktu o brzmieniu „systematycznie wzrastające natężenie ruchu drogowego w osi drogi krajowej nr 15 oraz wojewódzkiej w kierunku Złotniki Kujawskie, Dąbrowa Biskupia”.  Poprawka ta została również jednomyślnie przyjęta przez 12 głosujących radnych.
Następnie Przewodniczący Rady oddał głos radnemu Kopiszce, aby sprecyzował zmiany, jakie sugerował wcześniej na posiedzeniu Komisji. Pan Kopiszka wskazał na str. 8 strategii , gdzie w końcówce pierwszego akapitu zaproponował wykreślenie  zapisu „co opisano powyżej”.  Przewodniczący Rady zarządził głosowanie – 13 radnych obecnych na sali  (wróciła radna J.Borowska) głosowało za wprowadzeniem tej zmiany.  Na str. 40 w tabeli nr 3 w pozycji „zagrożenia” radny Kopiszka zaproponował dodanie punktu o brzmieniu „wykluczenie komunikacyjne”. Zmiana ta także przyjęta została jednomyślnie- 13 radnych w głosowaniu jawnym opowiedziało się za jej wprowadzeniem do strategii.  Pan Kopiszka zasugerował , by na str. 44 cele szczegółowe analizy SWOT uzupełnić o kolejny , następujący cel: „2.7 Kontynuacja działań zmierzających do poprawy bezpieczeństwa mieszkańców Gminy”. W głosowaniu zarządzonym przez Przewodniczącego Rady- 13 radnych opowiedziało się wprowadzeniem tej zmiany.
Kolejno, pan Kozłowski zarządził głosowanie w sprawie uchwalenia „Strategii Rozwoju Gminy Gniewkowo na lata 2014-2020” wraz z wprowadzonymi wcześniej poprawkami. Uchwała Nr XLI/262/2014  w sprawie uchwalenia „Strategii Rozwoju Gminy Gniewkowo na lata 2014-2020” przyjęta została w głosowaniu jawnym przy 13 głosach „za”, co potwierdził Przewodniczący Rady.
Uchwała stanowi załącznik nr 9 do niniejszego protokołu.

e) przyjęcia Strategii Rozwiązywania Problemów Społecznych Gminy Gniewkowo na lata 2014 - 2020:

O przedstawienie projektu uchwały w sprawie przyjęcia Strategii Rozwiązywania Problemów Społecznych Gminy Gniewkowo na lata 2014 – 2020 Przewodniczący Rady poprosił  Wiceprzewodniczącego- radnego Przemysława Stefańskiego .
Po odczytaniu treści uchwały – Przewodniczący Rady otworzył dyskusję. Pan Kozłowski wspomniał, że w tym dokumencie również zgłaszane były na posiedzeniu Komisji zmiany. Zmiany te przedstawiła i omówiła pani Zajonz- Kierownik MGOPS. Pani Zajonz wskazała na str. 6 strategii , gdzie zmieniony został opis do wykresu 1, który otrzymał brzmienie: „Z analizy powyższych danych można zauważyć, że na przestrzeni 7 lat liczba mieszkańców gminy utrzymuje się na względnie stałym poziomie.” Zaproponowana zmiana przyjęta została przez radę jednomyślnie- 13 radnych w głosowaniu jawnym głosowało za jej wprowadzeniem. Kolejno, pani Kierownik podała, że na str. 8 zmienione zostało ostatnie zdanie , gdzie sprostowano zapis o utworzeniu żłobka i zdanie otrzymało brzmienie: „Ponadto należy dodać, iż w styczniu 2014 roku przy ul.Sobieskiego 25 , został otwarty Prywatny Żłobek „Bajka” , który zapewnia opiekę nad dziećmi w wieku 1-3 lat, co umożliwia rodzicom wykonywanie zatrudnienia.” Za przyjęciem tej zmiany opowiedziało się 13 radnych.  Pani Kierownik poinformowała, że na str. 17 strategii zmieniła też wykres nr 6  oraz jego opis powyżej.  Zmiana ta przegłosowana została jednomyślnie-13 radnych głosowało za jej przyjęciem.  Ostatnia, zaproponowana przez panią Zajonz zmiana dotyczyła tabeli na str. 26 „Domena strategiczna: rynek pracy i bezrobocie”, gdzie w kolumnie „zagrożenia” dodano punkt „zmiany zatrudnienia w szarej strefie”. Ta zmiana także została przez Radę przyjęta jednomyślnie – 13 radnych głosowało za jej przyjęciem.  Pani Kierownik zaznaczyła, że zmianie uległa też pierwotna nazwa  strategii, co omówione zostało już na posiedzeniu Komisji i dostarczono nowy dokument.
Nie było chętnych do zabrania głosu , wobec czego Przewodniczący Rady zarządził głosowanie w sprawie przyjęcia uchwały w obecności 13 radnych.
Uchwała Nr XLI/263/2014  w sprawie przyjęcia Strategii Rozwiązywania Problemów Społecznych Gminy Gniewkowo na lata 2014 – 2020 po wprowadzonych zmianach - przyjęta została w głosowaniu jawnym przy 13 głosach „za”, co potwierdził Przewodniczący Rady.
Uchwała stanowi załącznik nr 10 do niniejszego protokołu.

f) określenia wysokości i zasad ustalania dotacji celowej dla podmiotów prowadzących żłobki na terenie Gminy Gniewkowo:

O przedstawienie projektu uchwały w sprawie określenia wysokości i zasad ustalania dotacji celowej dla podmiotów prowadzących żłobki na terenie Gminy Gniewkowo Przewodniczący Rady poprosił  Wiceprzewodniczącego- radnego Przemysława Stefańskiego .
Po odczytaniu treści uchwały – Przewodniczący Rady otworzył dyskusję.
Nie było chętnych do zabrania głosu , wobec czego Przewodniczący Rady zarządził głosowanie w sprawie przyjęcia uchwały w obecności 13 radnych.
Uchwała Nr XLI/264/2014  w sprawie określenia wysokości i zasad ustalania dotacji celowej dla podmiotów prowadzących żłobki na terenie Gminy Gniewkowo przyjęta została w głosowaniu jawnym przy 13 głosach „za” , co potwierdził Przewodniczący Rady.
Uchwała stanowi załącznik nr 11 do niniejszego protokołu.

Ad.8  Wnioski , interpelacje  radnych  oraz  odpowiedzi.

Nie było pytań , ani interpelacji wobec czego Przewodniczący Rady zamknął ten punkt obrad i przeszedł do następnego.

Ad.9  Wolne głosywnioski.


Przewodniczący Rady wystąpił do zebranych , że nie pierwszy raz powtarza, iż przed każdą sesją jest spotkanie Komisji Rady. Ma to miejsce w poniedziałki, a sesje są w ostatnią środę miesiąca. Uwagi i wnioski  można więc na roboczo składać na posiedzeniu Komisji, które odbywa się od godz. 1500.  Pan Kozłowski zaznaczył, że zgłoszenie wniosku , który niesie skutki finansowe winno zawierać wskazanie źródła finansowania.
Przewodniczący Rady poruszył także kwestię rozstrzygnięcia przez Radę skargi złożonej przez panów Lipinskich – zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami oraz zapisami statutu – skarga ta została przekazana Komisji Rewizyjnej  w celu jej zbadania i przygotowania propozycji stanowiska dla  Rady .
Przewodniczący Rady poinformował również o przystąpieniu do prac związanych ze zmianą aktualnego statutu Gminy, ponieważ do wyborów dokument ten musi być zmieniony i do maja trzeba się z tym uporać. Zostanie to przygotowane na następną sesję , w marcu, by w kwietniu móc jeszcze nanieść ewentualne poprawki.
Pan Kozłowski przekazał też, że kolejna, XLII sesja zaplanowana została na dzień 26 marca 2014r. , a 2 dni wcześniej odbędzie się posiedzenie wszystkich Komisji Rady.
Następnie Przewodniczący Rady nawiązał do otrzymanego zaproszenia na sesję Rady Powiatu Inowrocławskiego ,której  porządek obrad przewiduje punkt dotyczący reorganizacji sieci szkół .  Pan Kozłowski poprosił panią Kucol o przybliżenie tego zagadnienia. Pani Wicestarosta oświadczyła, że  jest to wymagane z uwagi na fakt, iż zmienia się sposób nauki w szkołach zawodowych . Trzecie klasy kończą naukę, a następne- rozpoczynają już inny rozdział.  Ta zmiana robiona jest „przez wygaszanie” i nie likwiduje się tych szkół .
Sołtys Sołectwa Kijewo zgłosił, że został zobligowany przez mieszkańców Warzyna do ustalenia, kiedy otrzymają pojemniki na śmieci. Obecnie część mieszkańców ma stare pojemniki, część nie ma ich wcale i do tego nie zawsze otrzymują worki, ponieważ wiele ludzi pracuje i nie są obecni w czasie, gdy zabierane są śmieci.
Korzystając z obecności pani Kucol- pan Bednarski wystąpił też w sprawie drogi powiatowej przez Kijewo, która jest „w opłakanym stanie” . Sołtys poprosił o uporządkowanie pobocza, ponieważ droga jest już taka wąska, że zostało jej tylko „na 1 auto”.
Pan Bednarski nawiązał również do  zakończonych ferii , w czasie których nic się we wsi dla dzieci nie działo, a wcześniej bywało inaczej. Sołtys zapytał czym jest to podyktowane.
Odpowiadając , Burmistrz rozpoczął od „kwestii śmieci” przypominając, że Gmina dopiero teraz jest po przetargu . Pan Roszak przyznał, że „ten system nie do końca jeszcze gra” . Jest jeszcze wiele do zrobienia i nie chodzi tu tylko o Gminę Gniewkowo. Burmistrz stwierdził też, że korzystne jest , iż dalej zadaniem tym zajmować będzie się ta sama firma, która wcześniej była na naszym rynku. Burmistrz wyraził również nadzieję, że jak od 01.03.2014r. ruszy ta nowa umowa , to te pojemniki wreszcie trafią do mieszkańców i czynione będą takie naciski.
Odnośnie drogi powiatowej- Burmistrz przypomniał, że mówił też wcześniej o 2 dodatkowych drogach, jakie Powiat planuje modernizować, ale Kijewo zaplanowane było już wcześniej , tj. najgorszy odcinek w samej wsi – ok. 1,5 km.
Odnosząc się do tematu ferii- pan Roszak wskazał na świetlice wiejskie , których w Gminie jest 20 ( na 23 sołectwa). Burmistrz zaznaczył, że tu chodzi o poszczególne środowiska , rady sołeckie , o inspirowanie działań. Jeśli chodzi o obiekty- to jest potencjał , ale ważna jest inicjatywa oddolna. Są imprezy organizowane dla dzieci , są boiska – to wszystko służy temu, by aktywnie, czynnie  spędzać czas. Przewodniczący Rady stwierdził, że musi w tym miejscu pochwalić Sołtysa z Wierzchosławic- panią Wołoszko, ponieważ w tym sołectwie bardzo wiele się działo. Pan Bednarski zaznaczył, że nie chodziło mu o zajęcia w świetlicy. Sołtys przypomniał, że w innych latach dzieci dowożone były na zajęcia na sali w Gniewkowie. Dyrektor MGOKSiR przyznała, że rzeczywiście było organizowane współzawodnictwo między sołectwami, ale na 23 sołectwa  zainteresowanych było tylko kilka i to nie były zawody międzysołeckie, dlatego stwierdzono, że  ta formuła się nie sprawdza. Nie było zainteresowania, nie było opiekunów ze strony wsi, a Ośrodek przy swojej kadrze , jaką dysponuje nie jest w stanie zapewnić tego wszystkiego, czego sołtysi oczekują . Pani Kowalska zapewniła, że Ośrodek stara się bardzo jednocześnie prosząc, by wcześniej zgłaszać tego typu potrzeby, by była rozmowa, bo z częścią sołtysów ta współpraca jest bardzo dobra. Ośrodek może się w wielu przypadkach dostosować, jednak pani Dyrektor zastrzegła, by nie oczekiwać zbyt wiele.
Sołtys Sołectwa Szadłowice wystąpił w tej samej kwestii , co pan Bednarski, a mianowicie w sprawie pojemników na śmieci. Pan Zięciak oświadczył, że w Szadłowicach, z tego co mu wiadomo , pojemniki otrzymały tylko 2 nieruchomości: ta w której mieszka Sołtys  i druga, w której mieszka radny i pracownik Urzędu, a złożył zapotrzebowanie na 67 pojemników.
Kolejno, głos zabrała pani Marzanna Owczarczyk, która także zgłosiła problem związany z odbiorem odpadów i pojemnikami, a w zasadzie z workami, które otrzymują mieszkańcy zamiast pojemników, a których jest za mało (firma zostawia 3 worki).
Przewodniczący Rady zauważył, że wywóz śmieci budzi wciąż jeszcze emocje, ale wynika to z tego, co mówił wcześniej Burmistrz.
Radny Kopiszka przypomniał, że w kwestii braków worków do segregacji już dyskutowano i wskazywano, że gdy jest ich za mało, to można posłużyć się innymi workami, nie ma znaczenia kolor, tylko musi być to właściwie posegregowane. Chodzi o to, by nie mieszać odpadów , jeśli tych worków brakuje, tylko by były one oddzielone. Radny powiedział, że jak były uwagi na temat tego, że śmieci nie są zabierane, to przejechał się po swojej miejscowości w dniu , w którym ten odbiór miał nastąpić o godzinie 8-ej i ustalił, że przy połowie domów śmieci nie były wystawione. Ta firma zaczyna zbierać śmieci od 7-ej, więc ci , którzy nie wystawiają ich na czas winni mieć pretensje do siebie, skoro robią to o 10-ej, czy 12-tej . Ci pracownicy nie pukają do drzwi i nie proszą o wystawienie śmieci, jadą dalej . Pan Kopiszka oświadczył, że rozmawiał z tymi pracownikami.
W sprawie gospodarowania odpadami głos zabrał także Burmistrz, który zaznaczył, że w tym zakresie ważne są 2 rzeczy: to , o czym wspomniał radny Kopiszka , że nie ma jeszcze takiego wyrobionego nawyku, że jest harmonogram wywozu i te śmieci należy wystawić od rana, wcześnie, przed wyjazdem do pracy. Pan Roszak dodał, że firma SANIKONT chce wprowadzić monitoring , co pewnie będzie sporo kosztowało. Jak ta firma ma do objechania w jednym dniu kilka miejscowości, to musi zaczynać wcześnie rano i jeśli tych pojemników nie ma, to nikt nie będzie później do tych poszczególnych nieruchomości wracał, bo to burzyłoby harmonogram, który dotyczy całej Gminy. Jeśli nie będzie tego nawyku to dalej czynione będą te zarzuty, być może potrzeba na to jeszcze trochę czasu. Po drugie, Burmistrz przypomniał też , że pojemników brakuje , bo ich fizycznie nie ma. Jak była zmiana tych przepisów, wprowadzono w życie  tą wadliwą ustawę, to na rynku tych pojemników zabrakło. Gniewkowo, jako jedyna gmina, nałożyła ten obowiązek dostarczenia pojemników przez firmę , bo właściciele nieruchomości w pozostałych gminach muszą sami zaopatrywać się w te pojemniki ,co wynika z ustawy.
Kolejno głos  zabrał mieszkaniec – pan Kulpiński , który zgłosił, że ma kilka wniosków, pytań. Pierwsze dotyczyło kursowania autobusów szkolnych, ich zatrzymywania. Według pana Kulpińskiego „zgodnie z kodeksem” autobus szkolny nie jest uznawany , jako autobus kursów regularnych, czyli „jako tako nie obowiązuje go przystanek autobusowy, ponieważ nie kursuje on zgodnie z przepisami”. Jest on uzależniony od nauki w szkole, od różnych uroczystości itp. i „jako tako według kodeksu nie obowiązują go przystanki autobusowe”.  Zgodnie z tym, pan Kulpiński chciałby zgłosić  do Rady wniosek, by dzieci, które mają do przystanku dosyć długą odległość (chodzi o dzieci wiejskie) i muszą chodzić np. nieoświetlonym poboczem, nieprzystosowanym do pieszych, by jadący autobus mógł zabierać dzieci mieszkające przy danej drodze, by mógł się zatrzymywać. Pan Kulpiński wystąpił też z zapytaniem o to, jaka kwota jest przeznaczona na budowę mieszkań socjalnych, czy jakieś mieszkania w tym roku Gmina ma zamiar budować. Mieszkaniec zapytał także o kwotę, jaką Gmina przeznacza na pomoc dla rodzin poszkodowanych przez alkoholików , narkomanów. Przewodniczący Rady zwrócił uwagę, że kwestie związane z kursowaniem autobusów szkolnych reguluje ustawa, dokładnie określa ona to, kiedy dziecko ma być zabierane, a kiedy nie, tam są podane odległości. Burmistrz zapewnił natomiast pana Kulpińskiego, że na te 3 pytania dostanie odpowiedź na piśmie. Pan Roszak zrobił jednak jedną uwagę, że jest wręcz odwrotnie , aniżeli mówił mieszkaniec na temat autobusów szkolnych. Te autobusy są pod szczególną ochroną prawną i tym bardziej taki autobus nie może się zatrzymywać gdziekolwiek, tak może to czynić liniowy, gdy kierowca bierze taką odpowiedzialność na siebie.
Radny Pitera  zgłosił, że do tej pory w Gminie jest droga, która jest nieprzejezdna z uwagi na zalegający śnieg. To odcinek Markowo-Suchatówka, gdzie do tej pory nie przejedzie się tam ciągnikiem i trzeba jeździć polami, albo przez Kijewo. Pan Pitera zapytał o to, jak to się stało, że do tej pory ta droga jest nieprzejezdna. Burmistrz odpowiedział, że nie wie i że to sprawdzi.
Następnie głos zabrała pani Monika Kacprzak , która oświadczyła, że ma pytanie do radnej Lewandowskiej - co radna miała na myśli, gdy w poniedziałek zaczepiła na mieście jej mamę i zarzuciła, że w ich sklepie sprzedawany jest alkohol osobom nieletnim. Przewodniczący Rady powiedział, że na Komisji była inna wypowiedź radnej na ten temat, ale o wyjaśnienie tego poprosił właśnie panią Lewandowską. Pani Lewandowska na wstępie sprostowała, że „nie zaczepiła” pani Brzezińskiej, tylko przeprosiła i zapytała, czy może z nią zamienić kilka słów. Radna zaznaczyła też, że przekazała pani Brzezińskiej , iż została zobligowana przez mamy uczniów z Gimnazjum, aby sprawdzić, czy sklep usytuowany tak blisko gimnazjum może mieć koncesje na alkohol. Tym mamom radna przekazała (na co radna ma świadków), że jak widzą jakiś problem to winny to zgłosić, bo radna sama nie może tego potwierdzić. Pani Lewandowska poinformowała, że przekazała to na posiedzeniu Rady, bo jako radna jest do tego zobligowana  i „nie robiła przy tym pani Brzezińskiej złej opinii”. Pani Lewandowska zawsze myślała, że radny jest łącznikiem między wyborcami a Burmistrzem , dlatego tak zrobiła i „opinii pani nie psuła”. Burmistrz przyznał, że rzeczywiście taka kwestia była poruszana, ale nie będzie żadnych działań w tym zakresie, ani inicjatyw, które miałyby zmienić dotychczasowy stan rzeczy.
Pan Błażej Lipinski wystąpił w kwestii przystanku Dąblin 2 , gdzie wsiada 2 dzieci – jedna dziewczynka ma 13, a druga 5 lat. Te dzieci chodzą rano po ciemku 500 m do przystanku , do Dąblina 1, przez las, a był tam  już jeden przypadek, że napadnięto na dziewczynkę , wciągnięto ją do lasu i próbowano zgwałcić. Burmistrz może tego nie pamiętać, bo jeszcze wtedy tu nie mieszkał. Pan Lipinski zapytał o to, jak to będzie , bo „ta pani była u pana Burmistrza 2 razy- odzew jest zerowy”. „Była ta pani u Z-cy Burmistrza, u pani Kierownik , do której pan Lipinski pisał kilkanaście pism” i też nie ma odpowiedzi. Pan Lipinski  zapytał o to, kto za to odpowie, jeśli stanie się tragedia.  Mieszkaniec zgłosił też, że dzieci przez tydzień nie chodziły do szkoły tylko dlatego, że rodzice oboje pracują na rano i nie mieli jak dziecko doprowadzić do tego przystanku.
Przewodniczący Rady  przypomniał, że sprawa, którą pan Lipinski „złożył do Wojewody” , skarga na pana Burmistrza i panią Kierownik -będzie rozpatrzona w formie uchwały. Następnie pan Kozłowski poprosił o wyjaśnienia panią Kierownik SZEAS. Pani Kowalska zapytała, czy pan Lipinski mówił o pani , która mieszka po byłej szkole w Dąblinie . Pan Lipinski to potwierdził, zaznaczając, że jak długo tu mieszka, to tam zawsze zatrzymywał się autobus. Pani Kierownik stwierdziła, że przecież pan Lipinski doskonale o tym wie, bo nie zwracał się „kilkanaście razy” w tej sprawie, a 3 razy z pismem  wystąpił. Pan Lipinski zaprzeczył tym danym, twierdząc, że on pokaże 7 pism z jakimi wystąpił. Pani Kowalska oświadczyła, że pani, która mieszka w Dąblinie 13 ma rzeczywiście do przystanku autobusowego 400-500 m . Pani Kierownik nie sądzi i myśli, że nikt tak nie sądzi, że jest to taka odległość , że dziecko jej do przystanku przejść nie może. Rodzice mają obowiązek zająć się swoim dzieckiem i w wieku 7 lat nie mogą puszczać samego. Muszą je do przystanku doprowadzić obojętnie, czy to jest na wiosce, czy jest to w mieście. W mieście też są takie miejsca, gdzie dzieci chodzą 1,5 km do szkoły (Walcerzewice, ul.Działkowców, ul.Inowrocławska, ul.700-lecia), muszą pokonać tą odległość, przejść przez te ruchliwe ulice. Rodzice muszą ponosić odpowiedzialność za swoje dzieci, muszą je  zaprowadzać i pomóc im w  realizacji obowiązku szkolnego. Pani Kierownik powiedziała, że nie sądzi, by odległość 500 m , czy w przypadku pana Lipinskiego – 700 m, była nie do pokonania. Obowiązek dowożenia dzieci jest natomiast powyżej 3 km , w przypadku dzieci starszych- powyżej 4 km, ale to nie znaczy , że przy każdym domu autobus będzie stawał. Autobusy wyjeżdżają przed godziną 7-mą, niektóre dzieci jeżdżą w nim ok. godziny , są też takie przypadki, że dzieci są w szkole np. o 720 i do godziny 8-mej muszą poczekać. Pani Kowalska dodała, iż taka jest organizacja dowozu i nie jesteśmy w stanie zrobić tak, by wszyscy byli zadowoleni, zawsze będzie jakiś problem.
Odnosząc się do wypowiedzi pani Kierownik na temat obowiązku dowozu dzieci powyżej 3 km - pan Lipinski zapytał dlaczego zatem dzieci pana radnego są dowożone skoro od niego jest 1 km- „jedno sprzeczne jest z drugim”.
Kolejno , wystąpił pan Marian Kubicki, który oświadczył, iż wynotował sobie 5 punktów, ale na 2 już właściwie nie ma się co pytać, bo nie ma przedstawiciela Lasów Państwowych i nie ma nikogo z Policji. Do Policji pan Kubicki ma duże zastrzeżenia, do jej skuteczności. Pan Kubicki zaznaczył, że chodzi o jego przypadek, bo mówi o sobie. W styczniu miał „4 razy wizytę złodziei na działce, a skuteczność jest taka, jakby nabierał durszlakiem wodę”. Mieszkaniec otrzymuje tylko „pokwitowanie”, że sprawa z uwagi na nie wykrycie sprawcy zostaje umorzona, tego ma już cały plik. Odnośnie Nadleśnictwa, pan Kubicki wypowiedział się w kontekście „zamachu na kasę Lasów Państwowych”, bo nie zna stanowiska pana Nadleśniczego , pana Burmistrza. Lasy to przecież płatnik podatku , lasy to nie tylko drewno, to także zwierzyna, jeziora, grzyby itd. , to całe bogactwo. Mieszkaniec zaznaczył, że tak do końca nie wierzy w to, że LP zostaną sprywatyzowane i choć nie ma na to wypływu, ale można się na to nie zgadzać , jako obywatel, jako mieszkaniec. Pan Kubicki wskazując na radnych: Stefańskiego i Rogalskiego, powiedział, że czytał ich grudniowe artykuły w GNIEWKORAMIE, które były bardzo fajne (na temat wykopalisk w kościele i żołnierzy Biegałów). Pan Kubicki zaznaczył, że uciekła przy tym jedna rzecz przy rewitalizacji kościoła- tam była taka tablica poświęcona śmierci ks. Mąkowskiego. Zdaniem mieszkańca, będzie wstyd, jeśli ta tablica tam nie wróci. To był człowiek , który tutaj żył, który zginął w obozie koncentracyjnym , dlatego pan Kubicki nie rozumie , dlaczego ta tablica została usunięta. To nie powinno zniknąć. Pan Kubicki rozmawiał o tym z Proboszczem , który stwierdził , że o tym decyduje Konserwator. Kolejna, poruszona przez pana Kubickiego sprawa- to budowa amfiteatru. Mieszkaniec przypomniał opcję, jaka rozważana była , gdy rozwalana była tzw. „stodoła” przy ul.Toruńskiej , by pobudować taki dom kultury . Miał być on budowany i jeśli się pan Kubicki nie myli- miał on stanąć tam, gdzie teraz stoi Lewiatan miał powstać taki obiekt. Pan Kubicki zaznaczył, że nie ma nic przeciwko temu, by pan Burmistrz z gniewkowskiego parku zrobił drugie „Solanki”, bo „fajnie by było”.  To rzeczywiście woła o pomstę do nieba, że przez tyle lat jest tam „taki syf”. Pan Kubicki pamięta ten park w czasach, gdy ludzie przyjeżdżali z zewnątrz i go zazdrościli.  Cieszył pana Kubickiego pomysł budowania basenu w parku, bo dzięki temu można byłoby się ustrzec niebezpieczeństwa wynikającego z tego, że ludzie kąpią się np. na Michałowie, a to przecież niebezpieczne kąpieliska. Zdaniem mieszkańca nauka pływania jest tak samo potrzebna , jak nauka chodzenia, pisania itd. Rozumie też, że koszty utrzymania takich obiektów są spore, wiele takich obiektów powstało i teraz się sypie. Wniosek z tego jest taki, że jak już coś budować – to solidnie, że to musi być coś, co będzie użytkowane, potrzebne, dlatego powinno się zrobić takie „mini-referendum”, popytać się ludzi. Gdyby to np. była taka forma , że to będzie „amfiteatr –widowisko na stadion” – to można byłoby to wykorzystać, ale robienie amfiteatru w tej niecce – „to nie bardzo”.
Pan Kubicki powiedział także, że ostatnią , taką przykrą sprawą , jaką chciał poruszyć, to spory między panią Borowska a Burmistrzem i Radą. Jak czyta pismo pani Borowskiej to przypomina się mu stan wojenny , bo wówczas też nosił takie gazetki. Pan Kubicki stwierdził, że nie wolno zamiatać pod dywan rzeczy niewygodnych dla władzy. Zdaniem pana Kubickiego- każdy z nas ma prawo oceny każdego. Mieszkaniec wskazał , że winny jest tu pan Kozłowski, bo sesje winien zaczynać od takiego przesłania : „przekażcie sobie znak pokoju”, bo takie „polewanie pomyjami” do niczego nie prowadzi. Zwracając się do radnych -mieszkaniec oświadczył, iż uważa , że są inteligentnymi ludźmi i zaapelował, by zachowywali się jak ludzie. Nie w tym rzecz ,by sobie dokuczać nawzajem , spierać należy się o rzeczy istotne.
Pani Sołtys z Bąbolina poinformowała, że przed chwilą odebrała telefon od mieszkańców, którzy od poniedziałku walczą z kanalizą. Dziś osobiście pani Iglewska dzwoniła w tej sprawie do PK i otrzymała odpowiedź, że beczkowóz zaraz zostanie wysłany. Beczkowóz rzeczywiście był, ale problemu to nie rozwiązało- kanaliza jest dalej nieczynna. Po ponownym zgłoszeniu , mieszkańcy otrzymali rachunek -50 zł za godzinę, a jest to dom, gdzie każdy powinien korzystać z pomocy socjalnej. Burmistrz wskazał na obecność Prezesa Przedsiębiorstwa i poprosił, by to na roboczo omówić.
Następnie pan Roszak odniósł się do wypowiedzi pana Kubickiego. Przyznał, że rzeczywiście ustawę dotyczącą Lasów Państwowych uważa za bardzo zł. Jest to jedna z nielicznych, polskich  firm, która w miarę dobrze funkcjonuje . Burmistrz , zainteresowani pracownicy i radni  podpisali listę, by w tej kwestii było referendum. Jest to w pewnym sensie niszczenie firmy państwowej, która jest chyba jedną z lepszych w Europie i jest to ogromny błąd i szkoda, że Rząd sobie coś takiego wymyślił. Ta podpisana lista będzie załączona do „takiego dużego pomysłu, by jednak nie do końca puszczać tą kwestię”. Pan Roszak zaznaczył , że nie chciałby się tu wypowiadać za pana Nadleśniczego. Nawiązując do tematu tablicy w kościele- Burmistrz powiedział, że z tego, co wie z różnych informacji, to ks.Proboszcz  przygotowuje specjalne miejsce na tą tablicę, też przy kościele, by była ona w odpowiedni sposób pokazana, wyeksponowana i nie będzie odłożona gdzieś tam do magazynu.
Burmistrz odniósł się także do kwestii basenu i zagospodarowania parku. Przyznał, że na basen rzeczywiście był zrobiony projekt, dokumentacja techniczna. Za tą dokumentację Gmina nie zapłaciła, bo zrobiona została z ogromnym opóźnieniem i firma miała naliczone kary. Burmistrz oświadczył, iż cieszy się, że nie rozpoczęto realizacji tego zadania przy tak dużej koniunkturze, „napompowaniu naszego rynku” przez wiele samorządów takimi obiektami . To są ogromne koszty i przy ówczesnym , dużym rozpędzie inwestycyjnym byłby to ogromny problem dla Gminy. Pan Roszak poinformował też, że Inowrocław do basenów dopłaca 1,5 mln zł.  W szkołach wszedł teraz program , na który jest dofinansowanie, w ramach , którego dzieciaki dowożone będą na zajęcia na basenie. Pani Kowalska wyjaśniła, że jest to projekt dla klas III szkół podstawowych  i do końca roku szkolnego będzie trwał. Burmistrz dodał, że prawdopodobnie wyjazdy organizowane będą na „Olander”. Pan Roszak wyraził też opinię, że basen, niecka , jaka istnieje w parku winien być zamknięty 20 lat temu, bo wszelkie normy sanitarne, higieniczne, budowlane były tam łamane. Do świeżej wody wsypywano tam chlor z worków i może przez tydzień, dwa ludzie się kąpali, ale później było to „jedno bagno , w którym pływały kaczki, kury, psy  itd.” Stan techniczny tej betonowej niecki nie pozwalał na to, by dalej to utrzymywać. Koncepcja amfiteatru w połączeniu z modernizacją stadionu, rewitalizacją parku – to zdaniem Burmistrza jedno z lepszych rozwiązań, choć można rozmawiać jeszcze np. o budowie kortu, czy boiska (ale te planuje się już przy ŚDS i SZ i kolejny taki obiekt w 7,5 -tysięcznym Gniewkowie chyba nie jest potrzebny).Na razie nie ma też dofinansowania na ten amfiteatr, ale przecież robionych jest bardzo dużo koncertów, imprez, więc potrzebne jest takie miejsce. Ta scena w parku, jaka jest obecnie, nie jest takim rozwiązaniem , które dawałoby poczucie, że można tam robić ważne wydarzenia , koncerty, spotkania, kameralne występy. Są takie imprezy , na które przychodzi dużo ludzi, ale są też takie, na których ich brak mimo starań i reklamy. Projekt dotyczy całości (stadion, park , amfiteatr),ale aplikacja składana była tylko na amfiteatr, choć Burmistrz będzie się starał ,aby reszta była zrobiona, by przebudowana została ul.Parkowa. Odnosząc się do kwestii frekwencji na imprezach, pan Kubicki stwierdził, że jak coś robione jest przy stawku np. Dzień Dziecka, czy „wianki” - to na frekwencję nie można było narzekać, choć nie wie, jak wygląda to w parku.  Gdyby zatem w tym miejscu miał powstać taki amfiteatr, to pan Kubicki by się na to zgodził, choć może nie na 1200, a na 300-400 osób. Dlatego, zdaniem pana Kubickiego- trzeba dyskutować, by nie zrobić czegoś, że „tam pies z kulawą nogą nie przyjdzie”.  Mieszkaniec jeszcze wspomniał obiekt funkcjonujący kiedyś w parku, „grzybek”, który został rozebrany , gdzie można było się spotkać , wypić piwko. Burmistrz zwrócił uwagę , że jest ileś miejsc , gdzie przepływ ruchu jest duży np. ul.Cmentarna, która ma być robiona .Podobny ruch jest do parku . Przy stawku robione są imprezy , to jest fajne miejsce; fajne imprezy  robione są też na Rynku, ale park –to takie miejsce, gdzie ludzie z osiedla , z miasta idą na spacery i warto jest mieć takie miejsce , gdzie można się spotkać , rozmawiać. Warto wrócić do tego co było, bo przecież ten obszar się rozbudowuje (Chrząstowo) i tam jest miejsce , by robić duże imprezy, jest to potrzebne, by robić koncerty z prawdziwego zdarzenia. Pan Roszak powiedział, że może nie będzie to wykorzystane codziennie, może nie co tydzień, ale wiele miasteczek ma swoje amfiteatry. Zagospodarowanie tego terenu jest potrzebne m.in. po to, by nie było tego „syfu”, o którym mówił pan Kubicki.
Radna Borowska oświadczyła, ze bardzo cieszy ją obecność pana Kubickiego na sesji i jego ważny głos. Radna oświadczyła, że ma takie samo spojrzenie na park . To , o czym mówił pan Kubicki , często powtarzało się we wspomnieniach rodzinnych , wśród  bliskich ze strony męża (bo radna nie jest rodowitą gniewkowianką). Radna zaznaczyła, że ma zupełnie inny pomysł na ten park niż pan Burmistrz. Cieszy radną głos pana  Kubickiego na temat krytyki, ale martwi ją opinia , jaka w Gniewkowie funkcjonuje, jakoby kłóciła się z panem Burmistrzem. Radna zaznaczyła, że nigdy w życiu, ani razu nie pokłóciła się z panem Burmistrzem. Problem zdaniem radnej polega na tym, że jej lokalne media odmawiały wielokrotnie pisania. Pani Borowska nie miała możliwości, by się wypowiedzieć, choć wypowiadano się na jej temat. Najbardziej „sztandarowym” artykułem podpisanym przez pana Burmistrza, był zatytułowany „Sięgnąć bruku”, gdzie wielokrotnie użyto sformułowań dotyczących bezpośrednio radnej  typu : że radna oszukuje swoja rodzinę, albo nadużywała stanowiska lub , że jest bez pasji itp. To nie był tylko ten jeden artykuł, ale on przekroczył wszelkie granice. Dlatego radna zwróciła się drogą prawną do zwierzchnika pani Redaktor Napierkowskiej, która wcześniej pisała na temat radnej nieprzychylne opinie. Kiedy natomiast pani Borowska wystąpiła na sesji o rozmowę (autoryzowaną), to pani Redaktor  powiedziała, że „nie będzie zniżać się do jej poziomu” i takiej rozmowy odmówiła. Zwierzchnik pani Napierkowskiej również radnej odmówił. Pani Borowska nie mogła odpowiedzieć na łamach Expressu na artykuły, w których radną atakowano. Podobnie było z GNIEWKORAMĄ, gdy Przewodniczący Rady wypowiadał się także na temat jej osoby , jej nazwisko było tam w takim nieprzyjaznym , nieprzychylnym  kontekście. To była krytyka, której radna się nie boi, ale boi się takiej sytuacji , że pada jej nazwisko, a odmawia się radnej odpowiedzi na łamach tych mediów, które w Gniewkowie funkcjonują. Radna ma na tą okoliczność pisemne odpowiedzi , jakie otrzymała. Zdecydowała się wejść na drogę prawną, ponieważ tak dalej być nie mogło. Pani Borowska oświadczyła, że jest osobą zasadniczą i jedną z jej zasad jest to, że pod swoimi wypowiedziami się zawsze podpisuje. Jeśli zatem pan Kubicki czyta jakieś wypowiedzi na forum, czy w biuletynie SIN(który nie jest jej własnością , a ma możliwość wypowiadania się ), tam jest radnej nazwisko. Radna nawiązała też do tego, że kiedyś próbowała przekonać koleżanki i kolegów radnych, że BIP  nie jest prawidłowo prowadzony, wówczas otrzymała odpowiedź od Radcy Prawnego, że tak jak jest- to jest dobrze. Okazuje się jednak , że tak nie jest, radna ma na to opinie prawników na ten temat. Radna przekaże dokumenty Radzie, z których wynika, że BIP , w którym nie ma protokołów z „kontroli  gminnych” nie jest prawidłowo prowadzony, on  nie powinien tak wyglądać. Radna jeszcze raz zaznaczyła, że jej głos nie jest „mile widziany” i nie jest dane wypowiadać się, ale jak pan Kubicki przeczyta jej jakąkolwiek wypowiedź, to nie znajdzie żadnej, która byłby obraźliwa w stosunku do pana Burmistrza, tak jak wielokrotnie formułowano wypowiedzi w stosunku do radnej.  Kolejno głos zabrał Burmistrz, który zaznaczył, że nie zamierzał się już wypowiadać, ale musi powiedzieć, że owszem nie kłóci się z panią Borowską , bo jej prywatnie nie zna. Pani Borowska posługuje się jednak kłamstwami, to też Burmistrz napisał artykuł „o tej ich gadzinówce”, gdzie zarzucił radnej konkretne przykłady jej manipulacji. Dla przykładu pan Roszak wskazał na informację na temat kontroli NIK, gdzie radna podała protokół z 2011r. po rzekomej kontroli z zeszłego roku z kontroli NIK na gospodarce nieruchomościami  używając sformułowania : „tak wygląda prawda Burmistrza, a rzeczywistość jest taka”. W tym artykule Burmistrz wyliczył jakie były manipulacje i jakie kłamstwa i radna się do tego nie odniosła. Pan Roszak zaznaczył, że nie chce się z panią Borowską kłócić, ale ciągle ma ona problem z tym, że przegrywa wybory  (2006r., 2010r.) i cały czas „permanentnie jest atak”. Teraz sprzyja pani Borowskiej sytuacja, znalazła kilku sprzymierzeńców , którzy „wylecieli z roboty” lub którzy mają jakiś inny problem z radnymi, czy z Burmistrzem i na bazie tego radna buduje taką sytuację , że jest „tym męczennikiem”. Problem polega jednak na tym, że zwyczajnie posługuje się radna kłamstwami, podobnie jak w przypadku basenu , kiedy radna „biegała za kontrolerami NIK-u, RIO”, tak jak gdyby Gmina popełniła jakieś przestępstwo, bo nie zapłaciła firmie za wykonaną dokumentację. Takich przykładów można byłoby mnożyć, ale Burmistrz nie chce do tego wracać, bo tak jak wcześniej powiedział na Komisjach Przewodniczący Rady- każda taka sytuacja „to dla was im gorzej tym lepiej”. Pan Roszak nie wnika natomiast w relacje radnej z redaktorami, bo sama sobie je wypracowuje. W GNIEWKORAMIE nigdy nie opisywano jakiegokolwiek konfliktu, bo ona jest od tego, by pokazywać codzienne życie mieszkańców, to co ludzie realizują w różnych środowiskach, w sołectwach , co dzieje się w samorządzie, jakie prowadzone są inwestycje. Jest to suchy, czysty przekaz, to ma być pozytywny wizerunek naszej Gminy, a nie „wiadro pomyj”, a jeśli radna oczekuje , że tak będzie – to „nie ma na to zgody”. Pan Kubicki przeprosił za otwarcie przysłowiowej „puszki Pandory”, bo nie wiedział , że narobi swoim wystąpieniem takiego zamieszania.
Następnie głos zabrała pani Joanna Kowalska , która nawiązała do tematu organizacji imprez na osiedlu , podkreślając, że rozwiązanie wskazane przez pana Kubickiego nie jest wcale takie proste. Pani Dyrektor miała już wizyty niezadowolonych mieszkańców, którzy nie chcą tam żadnych imprez. To im przeszkadza i zakłóca ich sen (chodzą spać o godz. 19-tej) . Według pani Kowalskiej to dowód na to, że musi być inne miejsce na takie cele, by ta scena nie stanowiła przeszkody. Pani Dyrektor zgłosiła też, że obecna scena może stracić zasilanie energetyczne , co jest również jakimś powodem do poszukiwania nowego rozwiązania.  Zdarza się, że niektóre zespoły nie chcą tam występować i wówczas zachodzi konieczność wynajmowania dużych scen przez Ośrodek, 4 razy większych od tej, jaką Ośrodek dysponuje.  Zatem : prąd, scena, brak przychylności mieszkańców (też w przypadku imprez organizowanych na Rynku)- to powody, których robi się miejsce , nie ważne czy na 500, czy na 300 osób, by robić te imprezy w normalnych warunkach , głośne z odpowiednim nagłośnieniem.
Radna Robak oświadczyła, iż też nie zamierzała zabierać głosu w tej dyskusji, ale pan Kubicki poruszył kwestię wizerunku Rady Miejskiej, której 4-letnia kadencja powoli dobiega końca.  Pani Robak przypomniała, że na grudniowej sesji radna Borowska zaproponowała radnym wspólne czytanie Konstytucji. Radna nie wie jak miałoby to wyglądać, czy rzeczywiście wspólne czytanie, czy może byłaby to forma szkolenia. Takie szkolenie byłoby rzeczywiście adekwatne, ale na początku kadencji, gdyby radna czuła taką potrzebę. Wypowiadając swoją opinię, pani Robak sądzi , że myślą też tak pozostali radni, że znają podstawowy dokument obowiązujący w naszym państwie, że jeśli jest sytuacja powodująca jakieś wątpliwości –to radni zaglądają do określonych przepisów, że wątpliwości są konsultowane. Tak jak pani Borowska podkreśla w swoim artykule- tak i pani Robak twierdzi , że człowiek cały czas powinien się doskonalić , ma nieustanną potrzebę poszukiwań, wymianę myśli i dyskusji. Radna Robak powiedziała też, że pani Borowska czuje się cały czas oceniania, ale sama robi to samo. W tym artykule np. określa poziom skromności radnej Robak. Wskazuje też , że pani Robak nie potrzebuje takowego szkolenia, że czuje się kompetentna i twierdzi, że jest to „małym świadectwem pychy”. Pani Robak zaznaczyła, że mimo tego, iż z wykształcenia jest filologiem angielskim , to również skończyła 5-letnie, dzienne studia prawnicze  i czuje się bardzo dobrze zaznajomiona z nową Konstytucja. Radna wystąpiła z prośbą ,  „by ta zasada działała w 2 strony”.
Pani Wołoszko wystąpiła w kwestii basenu , podając przykład swojego, dużego  sołectwa , które liczy 1400 mieszkańców , a nie może zebrać 18-osobowej grupy, by zorganizować wyjazd na basen do Torunia. Ludziom nie chce się jeździć, a myśli się o stawianiu nowego basenu.
Przewodniczący Rady stwierdził, że ta dyskusja jest może i dobra, bo można określić swoje zdanie w pewnych kwestiach, ale wolałby, by to odbywało się na posiedzeniach Komisji , a nie na sesji. Każdy ma swoje racje i ma prawo przedstawić swoje myśli. Pan Kozłowski odwołał się również do złotej myśli, że :”kto nie dyskutuje, ten nie myśli”, co zapamiętał i tkwi mu to bardzo mocno. Dobrze , że w dzisiejszych czasach każdy może się wypowiedzieć, każdy może mieć swoją koncepcje , „o to walczyli nasi dziadowie, rodzice i częściowo my”.
Pan Błażej Lipinski przypomniał, że na ostatniej sesji Rady w grudniu zgłosił pytanie do pana Burmistrza „czy płaci się za ustawę śmieciową , czy za wykonaną usługę?”. Wówczas Burmistrz polecił, by pan Lipinski wystąpił z tym pytaniem na piśmie, co też uczynił, ale odpowiedzi nie otrzymał. Mieszkaniec zapytał, czy Burmistrz mógłby mu teraz odpowiedzieć na to pytanie.  Burmistrz odpowiedział, że może tylko przeprosić, że do tej pory pan Lipinski takiej odpowiedzi nie otrzymał , i że wkrótce ją dostanie. Mieszkaniec zaznaczył, że nie otrzymał również odpowiedzi od pani Kierownik na zadane pytanie. Przewodniczący Rady podkreślił, że tak jak powiedział pan Burmistrz- pan Lipinski otrzyma odpowiedź na piśmie.

Ad.10  Zamknięcie  XLI obrad Rady Miejskiej .

Wobec wyczerpania się porządku obrad XLI  sesji Przewodniczący Rady – pan Janusz Kozłowski o godzinie 1355   dokonał ich zamknięcia.

 

 

 Podpisał /-/ Przewodniczący Rady mgr Janusz Kozłowski

 

 

Protokolant: Jadwiga Stefańska

 

 

Data wytworzenia dokumentu: 26.02.2014r.
Dokument wytworzony przez: Rada
Osoba odpowiedzialna za treść dokumentu: J.Stefańska
Data wprowadzenia dokumentu do BIP: 18 marca 2014 11:33
Dokument wprowadzony do BIP przez: Jadwiga Stefańska
Ilość wyświetleń: 1294
15 kwietnia 2014 16:24 Jadwiga Stefańska - Zmiana danych dokumentu. zmiana statusu protokołu (Dokument opublikowany)
19 marca 2014 09:22 Jadwiga Stefańska - Zmiana danych dokumentu. uzupełnienie treści w pkt 9 (Dokument opublikowany)
18 marca 2014 11:36 Jadwiga Stefańska - Zmiana danych dokumentu. Zmiana opisu dokumentu (Dokument opublikowany)
Realizacja: IDcom.pl