Protokoły z sesji Rady Miejskiej - kadencja 2018-2023

Protokół Nr XXIII/2020 zdalnej z sesji Rady Miejskiej w Gniewkowie w dniu 21 maja 2020 r.


Protokół został przyjęty przez Radę Miejską na XXV sesji w dniu 24 czerwca 2020 r.

Protokół Nr XXIII/2020
z  sesji Rady Miejskiej w Gniewkowie, która odbyła się
w dniu 21 maja 2020 r.  – zdalnie na platformie Microsoft Teams
 

 


Ad.1 Otwarcie sesji stwierdzenie quorum.
                                          Działając na podstawie art. 15 zzx ust.  1 i 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020r. poz. 374 ze zm.) w zw. z art. 20  ust. 1  ustawy  z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie  gminnym  (Dz. U. z 2020 r., poz. 713)- Przewodniczący Rady o godz. 1600  dokonał otwarcia XXIII sesji Rady Miejskiej, stwierdzając jednocześnie, że  zalogowanych na platformie jest 14  radnych,  co stanowi quorum niezbędne do podejmowania prawomocnych uchwał (udziału w sesji nie brał  J.Bożko-lista obecności radnych stanowi załącznik nr 1 do niniejszego protokołu).
                                         Przewodniczący powitał wszystkich uczestników sesji on-line - radnych, Burmistrza wraz z pracownikami Urzędu Miejskiego, obsługę informatyczną  oraz mieszkańców Gminy obserwujących transmisję obrad.
Przed przystąpieniem do omawiania poszczególnych punktów sesji -prowadzący obrady oświadczył, że w dniu dzisiejszym  radni nie będą głosowali elektroniczne – rozstrzygnięcia podejmowane będą  w głosowaniu jawnym, imiennym po wyczytaniu poszczególnych radnych z listy, którzy będą prezentować swoje stanowisko w danej sprawie.

 Ad.2 Przyjęcie porządku obrad.
Kolejno, prowadzący obrady zaproponował odstąpienie od czytania porządku obrad, który radni otrzymali, do której to propozycji nikt nie wniósł zastrzeżeń.

Proponowany porządek obrad:

1.Otwarcie  sesji, stwierdzenie  quorum.

2.Przyjęcie  porządku obrad.

3.Przyjęcie protokołu z XXII sesji.

4. Informacja Burmistrza z pracy za okres międzysesyjny:

-przedstawienie informacji,
-dyskusja,
- głosowanie nad przyjęciem informacji.

5. Sprawozdanie z działalności Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Gniewkowie oraz Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Gniewkowie za rok 2019:
-przedstawienie sprawozdania,
-dyskusja,
- głosowanie nad przyjęciem sprawozdania.
6. Ocena zasobów pomocy społecznej oraz sprawozdanie z działalności Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gniewkowie za rok 2019:
-przedstawienie oceny oraz sprawozdania,
-dyskusja,
- głosowanie nad przyjęciem oceny i sprawozdania.
7.Przedstawienie i rozpatrzenie  projektu uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w obrębie geodezyjnym Wielowieś gmina Gniewkowo:
-przedstawienie projektu uchwały,
-dyskusja,
- głosowanie nad projektem uchwały.
8.Przedstawienie i rozpatrzenie  projektu uchwały zmieniającej uchwałę w sprawie budżetu na rok 2020:
-przedstawienie projektu uchwały,
-dyskusja,
- głosowanie nad projektem uchwały.
9.Przedstawienie i rozpatrzenie  projektu uchwały w sprawie emisji obligacji oraz zasad ich zbywania, nabywania i wykupu:
-przedstawienie projektu uchwały,
-dyskusja,
- głosowanie nad projektem uchwały.
10.Przedstawienie i rozpatrzenie  projektu uchwały zmieniającej uchwałę w sprawie przyjęcia Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Gniewkowo na lata  2020-2027:
-przedstawienie projektu uchwały,
-dyskusja,
- głosowanie nad projektem uchwały.
11. Interpelacje i zapytania  radnych.
12. Wolne głosy, wnioski.
13. Zamknięcie obrad.

Przewodniczący Rady poinformował, że zgodnie z ustaleniami z posiedzenia Komisji chciałby zgłosić   wniosek formalny dotyczący zmiany kolejności procedowania uchwał przygotowanych przez panią Skarbnik. Zaproponował, aby:
-w pkt 8 procedować projekt uchwały w sprawie emisji obligacji oraz zasad ich zbywania, nabywania i wykupu;

-w pkt 9 –projekt uchwały zmieniającej uchwałę w sprawie przyjęcia Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Gniewkowo na lata  2020-2027;

-w pkt 10 –projekt uchwały zmieniającej uchwałę w sprawie budżetu na rok 2020.
Prowadzący obrady zapytał, czy ktoś z radnych ma jeszcze inne propozycje zmian porządku obrad.
Radny Pułaczewski zgłosił wniosek w sprawie wycofania z porządku obrad projektu uchwały w sprawie emisji obligacji oraz zasad ich zbywania, nabywania i wykupu i przeniesienie go przynajmniej na następną sesję, by radni mieli możliwość bliższego zapoznania się z tym projektem. Nie ma żadnych danych o warunkach stawianych przez banki,  na temat oprocentowania. Ponadto, nie wszyscy radni mieli możliwość skonsultowania się przynajmniej dwukrotnego z panem, który „w tej materii doradza”.  Nie było innych wniosków i Przewodniczący Rady stwierdził, że jest to poprawka najdalej idąca i jego wniosek  „straci rację bytu” w przypadku przyjęcia wniosku radnego Pułaczewskiego - jako pierwszy głosowany będzie ten właśnie wniosek.
Przystąpiono do głosowania wniosku w sprawie wycofania z porządku obrad projektu uchwały w sprawie emisji obligacji oraz zasad ich zbywania, nabywania i wykupu.  Za przyjęciem wniosku opowiedziało się 4 radnych, „przeciw” – 8 radnych i 2 radnych wstrzymało się od głosu. Imienny, odręczny wykaz tego głosowania stanowi załącznik nr 2 do protokołu.
Podsumowując wynik głosowania- Przewodniczący Rady stwierdził, że tym samym wniosek  radnego Pułaczewskiego został odrzucony i zapowiedział głosowanie wniosku formalnego dotyczącego zmiany kolejności procedowania uchwał  przygotowanych przez panią Skarbnik.  W głosowaniu jawnym, imiennym- za przyjęciem wniosku opowiedziało  się 14 radnych  uczestniczących w sesji. Imienny, odręczny wykaz tego głosowania stanowi załącznik nr 3 do protokołu.
Kolejno  przystąpiono do głosowania w sprawie  przyjęcia całego porządku obrad wraz z przyjętą zmianą. Za jego przyjęciem  głosowało 14 radnych, a imienny, odręczny wykaz tego głosowania stanowi załącznik nr 4 do protokołu.
Przyjęty porządek obrad:    

1.Otwarcie  sesji, stwierdzenie  quorum.

2.Przyjęcie  porządku obrad.

3.Przyjęcie protokołu z XXII sesji.

4. Informacja Burmistrza z pracy za okres międzysesyjny:

-przedstawienie informacji,
-dyskusja,
- głosowanie nad przyjęciem informacji.

5. Sprawozdanie z działalności Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Gniewkowie oraz Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Gniewkowie za rok 2019:
-przedstawienie sprawozdania,
-dyskusja,
- głosowanie nad przyjęciem sprawozdania.
6. Ocena zasobów pomocy społecznej oraz sprawozdanie z działalności Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gniewkowie za rok 2019:
-przedstawienie oceny oraz sprawozdania,
-dyskusja,
- głosowanie nad przyjęciem oceny i sprawozdania.
7.Przedstawienie i rozpatrzenie  projektu uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w obrębie geodezyjnym Wielowieś gmina Gniewkowo:
-przedstawienie projektu uchwały,
-dyskusja,
- głosowanie nad projektem uchwały.
8.Przedstawienie i rozpatrzenie  projektu uchwały w sprawie  emisji obligacji oraz zasad ich zbywania, nabywania i wykupu:
-przedstawienie projektu uchwały,
-dyskusja,
- głosowanie nad projektem uchwały.
9.Przedstawienie i rozpatrzenie  projektu uchwały zmieniającej uchwałę w sprawie przyjęcia Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Gniewkowo na lata  2020-2027:
-przedstawienie projektu uchwały,
-dyskusja,
- głosowanie nad projektem uchwały.
10.Przedstawienie i rozpatrzenie  projektu uchwały zmieniającej uchwałę w sprawie budżetu na rok 2020:
-przedstawienie projektu uchwały,
-dyskusja,
- głosowanie nad projektem uchwały.
11. Interpelacje i zapytania  radnych.
12. Wolne głosy, wnioski.
13. Zamknięcie obrad.

 

Ad.3 Przyjęcie protokołu z XXII  sesji .


Przewodniczący Rady poinformował, że protokół z  XXII – zdalnej sesji, która odbyła się w dniu  16 kwietnia 2020 r.  był wyłożony  w biurze Rady i zamieszczony w BIP-ie. Następnie zapytał, czy ktoś z radnych wnosi zastrzeżenia do tego protokołu. Nie było żadnych uwag i prowadzący obrady poprosił o przegłosowanie przyjęcie protokołu z XXII sesji.
Kolejno, przeprowadzono głosowanie w sprawie przyjęcia protokołu. Wyczytując radnych z imienia i nazwiska prosił ich kolejno o oddanie głosu. Podsumowując wynik głosowania Przewodniczący Rady podał, że za przyjęciem protokołu  głosowało 14 radnych i tym samym protokół  został przyjęty.
Imienny, odręczny wykaz tego głosowania stanowi załącznik nr 5 do protokołu.

Ad.4 Informacja Burmistrza z pracy za okres międzysesyjny.


Przewodniczący Rady poprosił Burmistrza o przedstawienie informacji.
Na wstępie Burmistrz stwierdził, że obecny okres jest bardzo ciężki, jest to trudny czas pandemii koronawirusa. Burmistrz podziękował wszystkim służbom medycznym, pracujących w tych ciężkich warunkach („przede wszystkim naszemu Ośrodkowi Zdrowia”), wszystkim, którzy na co dzień spotykają się z potencjalnie chorymi osobami.  Podziękowania pan Straszyński skierował do sprzedawców oraz osób, które spotykają się „w przestrzeni z osobami”. Wyraził nadzieję, że ta sytuacja „jak najszybciej odejdzie i będziemy mogli tylko to wspominać”. Kolejno, Burmistrz mówił o spotkaniach audiowizualnych, jakie odbywał w ostatnim czasie. Były to telekonferencje z panią Starostą, z panem Wojewodą, z pracownikami Urzędu Marszałkowskiego. Obecnie w  naszym województwie mamy 585 zachorowań, w Powiecie Inowrocławskim jest ich 10, a 133 osoby są w kwarantannie domowej, z czego 12 osób  w naszej Gminie.
Nawiązując do posiedzenia Komisji- pan Burmistrz przekazał informację o pomocy udzielonej inowrocławskiemu Szpitalowi, dla którego kupiono sprzęt  zgodnie z uchwałą Rady i w grudniu został przekazany (aparat do podciśnieniowej terapii ran). Pomagano również  w zabezpieczeniu środków, jakie obecnie są najbardziej  potrzebne ( w tym również miejscowym placówkom zdrowia).
Pan Straszyński przekazał także informację  dotyczącą otrzymanych dotacji przez Referat Rolnictwa i Ochrony Środowiska- 144.300 zł ( Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska  i Gospodarki Wodnej w Toruniu -21.000 zł na propagowanie i minimalizację ilości wytworzenia odpadów, recyklingu oraz poprawnej segregacji odpadów, na demontaż i transport oraz unieszkodliwianie azbestu na terenie miasta i Gminy Gniewkowo- 28 tys. zł ; na inwentaryzację wyrobów zawierających azbest – 10.700 zł , na usuwanie siatki, folii rolniczych i sznurka do owijania balotów i opakowań – 60 tys. zł, wymiana  2 pomników żołnierzy poległych w czasie II wojny światowej –cmentarz w Kijewie i w Murzynnie- 9,5 tys. zł; utrzymanie mogił żołnierzy poległych w czasie wojny – 3 tys. zł i remont budynku komunalnego przy ul.Paderewskiego w Gniewkowie po pożarze – 10 tys. zł od Stowarzyszenia SALUTARIS).  Oczekuje się jeszcze na rozstrzygnięcie konkursów w zakresie nasadzenia drzew i krzewów , na najpiękniejszy zakątek kwiatowy w Gminie Gniewkowo oraz  wymianę jeszcze 2 pomników żołnierzy poległych w czasie II wojny światowej z fundacji ORLEN.
Pan Straszyński przekazał, że najpierw rozwiązano, a potem podpisano drugą umowę na ścieżki rowerowe na kwotę 1 mln 500 tys. zł, z możliwością ubiegania się o podwyższenie dofinansowania do kwoty , która będzie brakowała (do 85 % dofinansowania). Dziś  rozstrzygnięty został przetarg na te ścieżki na zaplanowaną w budżecie kwotę  1.000.870 zł – rozstrzygnięcie dotyczy 2 mln 200 tys. zł. Jeśli „wykonawca spełni wszystkie kwestie związane ze sprawdzeniem tego przetargu, to ta inwestycja zacznie się jeszcze w tym roku”.  Pozyskano też środki z LGD na  adaptację przestrzeni zdegradowanej  w Markowie- 379 tys. zł, na które to zadanie wyłoniony jest już wykonawca  i winien je zrealizować do końca tego roku.  Dziś natomiast  podpisana została umowa na wykonanie adaptacji przestrzeni zdegradowanej w Szadłowicach i na to zadanie pozyskano dotację również z LGD na kwotę  609 tys. zł i to zadanie musi być wykonane jeszcze w tym roku. Pan  Straszyński przekazał też informację o pozyskaniu dotacji „na  ratusz miejski w Gniewkowie” w wysokości 300 tys. zł, co planuje się przeznaczyć na remont dachu tego zabytkowego budynku. Zadanie będzie finansowane z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Z Ministerstwa Kultury otrzymano także dotację w wysokości 30 tys. zł na renowację obelisku w miejscowości Dąblin. Na to zadanie zabezpieczono w budżecie wkład własny- całe zadanie to wydatek w kwocie 50 tys. zł.  Otrzymano dotację na Klub Seniora w wysokości 150.000 zł i oczekuje się na zmianę projektu i planuje się wykonanie w tym roku. Z LGD otrzymano dotację w wysokości 250 tys. zł na budowę świetlicy w Kaczkowie i w następnym tygodniu ogłoszony zostanie na to zadanie przetarg.  Burmistrz dodał, że „jeżeli się uda, to w tym roku ta świetlica w Kaczkowie powstanie”.
Kolejno, Przewodniczący Rady otworzył dyskusję.
                                              Radny Rychłowski nawiązał do informacji o dotacji w kwocie 60 tys. zł „na utylizację  folii rolniczych” i zapytał o lokalizację odbioru.  Burmistrz poprosił o wyjaśnienia panią Kłosowską. Pani Kierownik przekazała, że od rolników będzie to odbierała firma, która aktualnie wyłaniania jest w drodze zapytania ofertowego. Ta firma będzie miała  wskazane adresy osób, które złożyły wnioski i od nich będzie bezpośrednio odbierała odpady.
                                                Radny Stefański wskazując na dotację na rewitalizację Szadłowic (609 tys. zł) oraz 200 tys. zł na budowę świetlicy w Kaczkowie zwrócił uwagę, że wykaz przedsięwzięć do WPF - Szadłowice i  świetlica w Kaczkowie przesuwa się jednak o rok (2021).
Burmistrz  zapewnił, że zdania wykonywane będą w tym roku, natomiast płatność za nie w roku 2021.
Radny Tomasik zapytał o zakres prac na obelisku, co tam będzie wykonywane oraz termin wykonania ścieżek rowerowych.  Pan Straszyński powiedział, że ścieżki rowerowe to inwestycja przewidywana do końca września tego roku, jednak wystosowano pismo do Urzędu Marszałkowskiego o przedłużenie tego terminu do września roku 2021. W tym roku planuje się natomiast ogłoszenie przetargu oraz wykonanie I etapu z Gniewkowa do Kaczkowa , a w roku 2021 – z Lipia do Murzynka.  Prace przy obelisku określone są w projekcie i chodzi głównie o poprawę wizualizacji, odnowienie tego miejsca, by nabrało „nowego blasku”.
Radny Gołaś nawiązał do informacji o  300 tys. zł na remont dachu ratusza i zapytał, czy znany jest całkowity koszt  tego przedsięwzięcia. Burmistrz oświadczył, iż cały ratusz zgodnie z koncepcją remontu ( brak wyceny) to kwota powyżej miliona złota. Planuje się robić to etapowo. Kwota z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego jest bez wkłady własnego Gminy i co roku składane będzie pismo-wniosek na konkurs do Ministerstwa i najszybszy złożony zostanie  w terminie do 30 listopada 2020 r.  Przedsięwzięcia  „typu obelisk i ratusz” – na to wnioski złożono do 30  listopada 2019 r.  Kapituła Ministerstwa ma 60 dni na ocenę  tych wniosków i w tym roku otrzymano informację o przyznaniu środków. Pan Gołaś zapytał, czy to oznacza, iż na całe przedsięwzięcie można otrzymać dotację, co Burmistrz potwierdził, zaznaczając, iż „na to liczy”.  Pan Straszyński dodał , że w tym Ministerstwie nie ma limitów przyznawanych dotacji- wszystko zależy od tego, jakie są możliwości, środki i jak jest napisany wniosek. Jeśli uda się zrobić to szybciej, to będzie powód do radości, a jeśli te środki będą wpływały w mniejszych kwotach- to będzie to robione etapami, tak długo, jak wpływać będą te dotacje.
Radny Chrzanowski zapytał, czy panu Burmistrzowi udało się skontaktować z kierownictwem KSM w związku z zapytaniem na poprzedniej Komisji radnego Gremplewskiego. Pan Straszyński odpowiedział, iż niestety nie, za co przeprosił. Radny powiedział, że jemu udało się dziś dodzwonić  i dowiedział się, iż przygotowywany jest projekt na budowę parkingu przy ul.Inowrocławskiej. W ramach możliwości – zadanie to będzie realizowane. Kierownictwo prosiło o kontakt w sprawie modernizacji wjazdu przy sklepie MILA, ponieważ KSM ma środki „zamrożone w tym roku” . Radny wyraził nadzieję, że to przedsięwzięcie uda się zrobić i w przyszłym roku zostanie to zakończone.  Burmistrz przypomniał, że ta inwestycja jest wpisana w plany inwestycyjne i o ile będzie taka możliwość- to zostanie zrealizowana.  Radny Gremplewski uzupełnił, wskazując, że tam chodziło również o to, że zarezerwowane przez KSM środki „zamrożone zostały na ten rok”, dlatego prośba KSM, by wystąpić do nich z pismem o ich przesunięcie.  „Wracając do ratusza” – pan Gremplewski zapytał , czy w planach remontowych mieści się również ten amfiteatr przy budynku.  Burmistrz powiedział, że jeśli chodzi o amfiteatr- to na to są oddzielne pozwolenia na budowę, a mowa jest tylko o budynku zabytkowym, jakim jest sam ratusz.   Pan Straszyński zapewnił, iż przy tych pracach remontowych, zwracana będzie uwaga, aby  z tego miejsca było można korzystać.
Przewodniczący Rady zamknął dyskusję i zapowiedział głosowanie w sprawie przyjęcia informacji (bez zastosowania elektronicznego systemu).
Podsumowując wynik głosowania Przewodniczący Rady podał, że za przyjęciem informacji  głosowało 14 uczestniczących w sesji radnych.
Imienny wykaz tego głosowania stanowi załącznik nr 6 do protokołu.

Ad.5 Sprawozdanie z działalności Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Gniewkowie oraz Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Gniewkowie za rok 2019.

Przewodniczący Rady przekazał, że radni otrzymali te sprawozdania, były one omawiane na posiedzeniu Komisji, a mieszkańcy mogli się z nimi zapoznać, gdyż   zamieszczono je w BIP Urzędu (stanowią odpowiednio załącznik nr 7 i 8 do protokołu). Przewodniczący  przekazał, że sprawozdania przygotowali: pan Paweł Mikuszewski i pani Beata Stępczyńska  i zaproponował odstąpienie od ich przedstawienia, aby od razu 
przejść do dyskusji. Propozycja ta zyskała aprobatę radnych i prowadzący obrady zapytał, czy radni mają jakieś pytania do sprawozdania MGOKSiR.
Radny Stefański oświadczył, że więcej pytań nie ma, a miał je na wspólnym posiedzeniu Komisji. Wskazał natomiast na stronę sprawozdania z informacją i obiektach sportowych zarządzanych przez Ośrodek oraz o tym, że „stan niektórych jest zadowalający, a innych agonalny – wieloletnie zaniedbania i brak należytych nakładów na prace konserwatorskie i remontowe spowodował nieodwracalne zniszczenia i uszkodzenia”.  Radny stwierdził, że  nie będzie komentował tego zdania, które w pijarze określa się jako „czarny pijar”  i ta ocena zdaniem radnego jest zbyt daleko idąca, bo są to obiekty użytkowane przez mieszkańców. Pan Stefański zaznaczył, że nigdy nie wstrzymywał się w głosowaniach nad sprawozdaniami, zwłaszcza Ośrodka Kultury, ale tym razem się wstrzyma. Zwracając się do kolegów radnych- pracowników tej placówki poprosił, aby nie odbierali tego osobiście, bo bardzo sobie ceni pracę ich wszystkich (poprosił o przekazanie tego wszystkim pracownikom). Wymienione zdanie budzi jednak niepokój – „ta ocena jest niepotrzebna” , dlatego po raz pierwszy się wstrzyma.
Dyrektor MGOKSiR  powiedział, że pozwoli sobie odpowiedzieć na to wystąpienie. Pan Mikuszewski podkreślił, iż „doskonale wiemy, jakie jest znaczenie sprawozdania, które zostało przedłożone Burmistrzowi- to nie są informacje wyssane z palca”.  Jeśli pan Dyrektor pisze, że „stan jest agonalny”- to znaczy, iż w zeszłym roku warunkowo dopuszczono obiekty socjalne na obiekcie ORLIK, a w protokole wpisano, jakie rzeczy trzeba naprawić. Na Komisji pan Mikuszewski informował, że została tam wymieniona cała instalacja wodno-kanalizacyjna- „poprzez zaniedbania, bo jeżeli ktoś wie, że są przymrozki, a nie zadba o to, aby spuścić wodę, albo zakręcić wodę na kompleks, to powoduje to uszkodzenia”.  Nie chodzi o uszkodzenia z tego roku, bo już w ubr. zgłaszano, iż cieknie woda, że są popękane rurki.  Pan Mikuszewski zaznaczył, iż nie będzie mówił o tym, co zastał podczas pierwszego objazdu obiektów po objęciu stanowiska Dyrektora , a gdyby powiedział to co „tam zastał -byłoby bardzo niesmaczne”.  Świadczy to o tym, że ktoś tego nie nadzorował.  W sprawozdaniu określono kwotę 15 tys. zł na bieżące remonty – I etap- to instalacja wodno-kanalizacyjna, naprawa zarwanych podłóg, kolejno- wymiana dachu, który został położony wadliwie na początku. Zdaniem Dyrektora, skoro przy przeglądzie – obiekt zostaje warunkowo dopuszczony ostatni raz do użytkowania, to oznacza raczej, że jego stan jest poważny (zniszczenia, zużycie- sięgają powyżej 50%).  Sam budynek Ośrodka- to obiekt przejęty od Telekomunikacji, ale bez dokumentacji.  Tegoroczna kontrola Urzędu Dozoru Technicznego, która przeglądała kocioł gazowy – wykazała, że zamiast 20, jest on użytkowany 25 lat. Warunkowo został on również dopuszczony do użytkowania w tym sezonie grzewczym i w marcu piec winien zostać wyłączony. Koszt nowego pieca – to ok. 30 tys. zł  i to trzeba będzie ponieść przed kolejnym sezonem grzewczym. Dlatego trudno jest nie zauważyć pewne niedociągnięcia, zwłaszcza, jeżeli chodzi o kompleks ORLIKA, którego stan „był agonalny”.  Jeśli chodzi o brak dokumentacji- to trudno jest szukać winnego, bo część jest w Ośrodku, część w Urzędzie, a jeszcze inna- u poszczególnych osób montujących dane sprzęty, czy urządzenia.  Pan Mikuszewski przyznał, że radny ma prawo wstrzymać się od głosu, ale  „zawsze podziwiam radnych, którzy wstrzymują się od głosu, bo jest tak, albo nie”.  Skoro radny się nie zgadza, to może zagłosować „nie”   i pan Dyrektor nie wie, dlaczego ustawodawca  przewidział w ogóle możliwość „wstrzymania się” od głosu- „bo to, tak naprawdę jestem za, ale przeciw”. Pan Mikuszewski zaznaczył, że jest to taka jego dygresja i korzysta z tego, że raz w roku ma możliwość wypowiedzenia się podczas sesji Rady Miejskiej.  Uznał też, że radny Stefański nie ma pełnego obrazu, bo też nie leży to w kompetencji radnych, aby monitorować stan, czy zarządzanie obiektami. Jest wiele rzeczy do naprawienia i naprostowania  i wiąże się to  z nakładami finansowymi. „Szczęście w nieszczęściu” – z uwagi na obecną sytuację nie odbędą się imprezy plenerowe planowane na ten rok  i środki można przesunąć, aby te pilne sprawy uregulować.
Radny Stefański podkreślił, że uzasadnił tylko swoje głosowanie i nie oczekiwał wyjaśnienia, ale podziękował panu Dyrektorowi  „za pozwolenie wstrzymania się od głosu, za wyczerpujące wyjaśnienie, że wstrzymanie się od głosu, to tak naprawdę jest bycie przeciwnym”. Radny zapewnił, że sobie to przemyśli, bo do tej pory myślał inaczej. Przewodniczący Rady stwierdził, iż „kiedyś już to słyszał”.
„Gwoli wyjaśnienia- radny Tomasik powiedział, że ORLIK budowany był w roku 2009 lub w 2010, czy 2008  i w oparciu o umowę trójstronną. Inwestorem była Gmina, Urząd Marszałkowski, Ministerstwo Sportu, tak były te obiekty budowane w całym kraju- „i tutaj nasza Gmina nie miała za dużo do powiedzenia, jeśli chodzi o ingerencję w projekt  tego budynku, który został tam postawiony”.  Trzeba było zgodzić się na wytyczne Ministerstwa Sportu i „nikt nie miał nic więcej do powiedzenia”.
Przewodniczący Rady uznał, że może to była tylko kwestia wykonawstwa.
Radny Pułaczewski zaznaczył, że „ponieważ jest tu najstarszy stażem, trochę historycznie powie” i wskazał, iż 2 lata po otwarciu ORLIK był remontowany. Pan Pułaczewski przychylił się do wypowiedzi pana Tomasika. Zdaniem radnego, odnośnie stanu obiektów- pan Dyrektor winien „uderzyć się trochę w pierś”, jeśli chodzi o stan parkietu na sali w SP Nr 1 , bo wpuszczenie tam laskarzy spowodowało, że jest on na dziś „również w stanie prawie agonalnym”. Tam już nie ma lakieru i kolejne szlifowanie pewnie nie będzie już możliwe i będzie trzeba go wymieniać.  Te usterki umożliwiają jednak korzystanie z sali, choć parkiet jest zniszczony i to nie prawda, że „to laskarze sobie kije połamali”.  Pan Pułaczewski przychylił się także do słów pana Stefańskiego odnośnie „wstrzymania się”  od głosu i przypomniał, że w poprzedniej kadencji byli radni, którzy mieli  prawo „wstrzymywać się” i robili to praktycznie za każdym razem.  Różnie to komentowano, ale zdaniem pana Pułaczewskiego – radni mieli do tego pełne prawo.  Za „nie na miejscu” pan Pułaczewski uznał natomiast takie pouczanie radnych i wyrażanie swojego zdania. 
Ad vocem- pan Stefański podziękował kolegom za wypowiedzi świadczące o tym, że wiele rzeczy było niezawinionych i nie wynikały z zaniedbań władz samorządowych.
Odnosząc się do wypowiedzi pana Tomasika- pan Mikuszewski  przyznał, że rzeczywiście było to realizowane w ramach umowy trójstronnej, ale nie sprawdzał, czy rzeczywiście po 2 latach było to remontowane. Dach– jeśli nawet był drugi raz kładziony, to i tak wadliwie był zabezpieczony.  Pan Mikuszewski zaznaczył, iż nikt nie przekona go jednak, że popękane rurki na skutek wody pozostawionej na zimę- to nie skutek zaniedbania chyba, że ktoś „nie ma pojęcia technicznego, że woda poszerza swoją objętość podczas zamarzania i jest w stanie rozsadzić wszystko. Odnosząc się do słów radnego Pułaczewskiego dotyczących parkietu- pan Dyrektor wyraził żal, że nikt z ówczesnych radnych nie pofatygował się na salę, kiedy ten parkiet był ostatnio malowany i kiedy pani Dyrektor oraz pracownicy MGOKSiR zgłaszali, że jest to „jedna, wielka fuszerka”. Zdaniem pana Mikuszewskiego, tak naprawdę parkiet ten był zniszczony w momencie, gdy był trzeci raz remontowany. „Nie zalepia się szczelin między parkietem kitem zrobionym z tego, co się zeszlifowało, zmieszanym z klejem, tylko się dobija klepki i scala się kolejny rząd, żeby to trwało jak najdłużej.”  Cały lakier jest popękany, co widać dobrze na herbie Gminy.  Pan Mikuszewski stwierdził, że „to, czy laskarze niszczą, czy nie- to jest zawsze kwestia dyskusyjna kto, co znajdzie, są o wiele większe zniszczenia w postaci wyrwanych klepek”. Ponadto parkiet był niewłaściwie konserwowany, za co jednak pan Dyrektor nie wini pracowników MGOKSiR, ani jego poprzedniczki-„pewne rzeczy wymagają czasami, żeby się zapytać fachowców”.  Pan Dyrektor poprosił takich fachowców o opinię i zakupił urządzenie czyszczące i już wiele razy była ta sala myta przy użyciu specjalnych środków, ale nadal nie jest domyta.  Po każdym myciu znikają kolejny ślady, które uchodziły za uszkodzenia.  Pan Dyrektor oświadczył, iż stara się jak najlepiej dbać o to, co jest.  Sala przy SP Nr 2 funkcjonuje od 2007 roku i tam parkiet nie miał żadnych prac konserwatorskich, ani naprawczych, a co 5 lat winno robić się cyklinowanie.  Teraz są narzekania, że nie widać linii, które są pod trzema warstwami lakieru i razem z nim są starte.  Dyrektor oświadczył, że ma kalkulację na naprawę tego parkietu, ale na to Ośrodka nie stać (koszt 70-80 tys. zł). W roku przyszłym czynione będą starania, aby te środki znaleźć, choć nie będzie to proste, bo jest to inwestycja „małonakładowa”, a Ministerstwo Sportu rozpatruje wnioski od 500 tys. zł w górę. Te wyjaśnienia  pan Mikuszewski określił za radnym Stefańskim „ad vocem- bardzo ładnym zwrotem łacińskim” i wyraził opinię, że wszystkich czeka sporo pracy, by całą infrastrukturę gminną (nie tylko obiekty zarządzane przez MGOKSiR) – doprowadzić do ładu, a przede wszystkim, by zapewnić bezpieczeństwo użytkownikom.  Pan Dyrektor jeszcze raz wskazał na wizytę Urzędu Dozoru Technicznego i konieczność wymiany pieca w Ośrodku. Nieświadomy tej sytuacji- pan Mikuszewski w zeszłym roku dwukrotnie wymieniał sterownik, który tydzień przed końcem sezonu grzewczego uszkodził się trzeci raz i jest chłodno, ale niestety- piec jest do wymiany. Dyrektor wyraził też nadzieję, że jeśli uda się wygospodarować środki z budżetu Gminy- to radni wykażą się zrozumieniem dla potrzeby realizacji tego zdania. 
Radny Stefański powiedział, że „po tym instruktażu dotyczącym fizyki wody przekonuje się w swoim wyborze głosowania”.
Nie było więcej chętnych do dyskusji nad tym sprawozdaniem i prowadzący obrady rozpoczął dyskusję dotycząca sprawozdania z działalności MGBP. Radny Tomasik stwierdził, że dyskusja dotyczy „MGOKSiR”, na co Przewodniczący Rady sprostował, że ta została już zakończona i aktualnie – chodzi o Bibliotekę.
Radny Pułaczewski oświadczy, iż powie to, co mówił wcześniej na posiedzeniu Komisji, że bardzo wysoko ocenia pracę MGBP, co odnosi się również do pracowników MGOKSiR, którzy są osobami bardzo zaangażowanymi w pracy z dziećmi i poświęcają  temu ogrom czasu, a dzieciaki ich uwielbiają.  Pan Pułaczewski dołączył się do argumentacji radnego Stefańskiego,  zapewniając jednocześnie o ogromnym szacunku dla wszystkich pracowników.
Pan Stefański przychylił się natomiast do słów radnego Pułaczewskiego, a następnie zapytał o sytuację czytelnictwa w dobie „ebooków”, elektroniki, internetu, kiedy z uwagi na powszechną  dostępność streszczeń- praktycznie dzieci nie czytają lektur.  Zaznaczył, że osobiście bardzo lubi książki i „ma nawet tak, że wącha każdą książkę przed przeczytaniem, a ebooka się nie da”. Pani Kierownik wyraziła nadzieję, że czytelnictwo nie zaniknie, co potwierdza sytuacja w okresie zamknięcia placówki w związku z pandemią. Są ebooki, są audiobooki, ale „książka  w tej formie, w której jest –myślę, że ma wielu zwolenników i tak pozostanie”. Pani Stępczyńska stwierdziła też, że „bez czytelników nie ma nas i mamy nadzieję, że dopóki będziemy potrzebni- czytelnicy będą”.  Zwracając się do radnego, pani Kierownik podziękowała za pozytywną ocenę pracy Biblioteki, a także za to, że jest takim „bibliofilem”, bo tak należy nazwać kogoś, kto wącha swoje książki.  Pan Stefański też podziękował za te słowa i jeszcze raz podkreślił, iż lub zapach druku.
Radny Chrzanowski zapytał o termin uruchomienia internetowej wypożyczalni książek.  Pani Stępczyńska odpowiedziała, iż myśli, że będzie to niedługo, bo robi się wszystko w tym kierunku, aby było to w tym roku (II połowa roku), o ile nic się nie wydarzy.  Biblioteka jest przygotowana i teraz robione jest scontrum, potrzebne do uruchomienia systemu elektronicznego. Pani Kierownik poleciła też, aby zapoznać się z katalogiem on-line, który już funkcjonuje, a wkrótce- będzie też można w ten sposób zamawiać książki.    
Nie  było chętnych do zabrania głosu i dyskusja została zamknięta i prowadzący obrady zapowiedział  głosowanie, zaznaczając, iż każde sprawozdanie przyjmowane będzie osobno.
W trakcie wywoływania poszczególnych radnych wystąpił  problem z łącznością z radnymi: Pułaczewskim i Stefańskim. Radny Pułaczewski nawiązał kontakt przed podsumowaniem głosowania i głos radnego został zaliczony. Ostatecznie- za przyjęciem sprawozdania z działalności Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Gniewkowie opowiedziało się 11 uczestniczących w  sesji radnych, 1 radny był przeciw i 1 wstrzymał się od głosu. Tym samym sprawozdanie zostało  przyjęte. 
Imienny wykaz tego głosowania stanowi załącznik nr 9 do protokołu.
Po podsumowaniu głosowania- łączność nawiązał radny Stefański, który  podkreślił, że podtrzymuje swoje stanowisko, choć zdaje sobie sprawę z tego, że jego głos nie zostanie już uwzględniony.
Kolejno, głosowano przyjęcie sprawozdania z  działalności Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Gniewkowie za rok 2019. W głosowaniu jawnym, imiennym- 14 radnych uczestniczących w sesji opowiedziało się za przyjęciem sprawozdania.
Imienny wykaz tego głosowania stanowi załącznik nr 10 do protokołu.

Ad.6 Ocena zasobów pomocy społecznej oraz sprawozdanie z działalności Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gniewkowie za rok 2019.

Przewodniczący Rady przekazał, że radni otrzymali te materiały i omówili je na posiedzeniu Komisji, zostały one również umieszczone w BIP (stanowią one załącznik nr 11 i 12 do protokołu) i zaproponował, aby od razu przystąpić do dyskusji.
Nie było pytań, ani uwag do oceny, ani sprawozdania i prowadzący obrady zaproponował przystąpienie do głosowania w sprawie przyjęcia tych dokumentów, zaznaczając, że odbędzie się to oddzielnie, w dwóch głosowaniach. Za  przyjęciem „Oceny zasobów pomocy społecznej” opowiedziało się 13, spośród 14 uczestniczących w sesji radnych, 1 radny był przeciw. Tym samym została ona przyjęta. 
Imienny wykaz tego głosowania stanowi załącznik nr 13 do protokołu.
Następnie głosowano przyjęcie sprawozdania z działalności Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gniewkowie za rok 2019. W głosowaniu jawnym, imiennym udział wzięło 14 radnych – 13 opowiedziało się za przyjęciem sprawozdania, a 1 radny był przeciw.
Imienny wykaz tego głosowania stanowi załącznik nr 14 do protokołu.

Ad.7 Przedstawienie i rozpatrzenie  projektu uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w obrębie geodezyjnym Wielowieś gmina Gniewkowo.

Przewodniczący Rady przekazał, że radni otrzymali projekt uchwały, była ona omawiana na posiedzeniu Komisji  i  zamieszczona w BIP Urzędu. Proponując odstąpienie od przedstawiania projektu uchwały- Przewodniczący Rady otworzył dyskusję.
Nie było pytań do projektu uchwały, dyskusja została zamknięta, a następnie przeprowadzono głosowanie. Za przyjęciem  uchwały Nr XXIII/156/2020 w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w obrębie geodezyjnym Wielowieś gmina Gniewkowo opowiedziało się 14 uczestniczących w sesji radnych. Tym samym została ona przyjęta. 
Imienny wykaz tego głosowania stanowi załącznik nr 15 do protokołu, a przyjęta uchwała załącznik nr 16.

Ad.8 Przedstawienie i rozpatrzenie  projektu w sprawie emisji obligacji oraz zasad ich zbywania, nabywania i wykupu.

Przewodniczący Rady przekazał, że radni otrzymali projekt uchwały i omówili go na posiedzeniu Komisji. Z projektem zapoznać mogli się również mieszkańcy, ponieważ  był on zamieszczony w BIP Urzędu. Prowadzący obrady oddał następnie głos pani Skarbnik.
Pani Kucharska przedstawiła projekt uchwały, po czym Przewodniczący otworzył dyskusję.
Radny Pułaczewski wskazał na str. 5 WPF, na co Przewodniczący Rady zwrócił uwagę, że aktualnie omawiany jest temat obligacji. Pan Pułaczewski zapewnił, że to odnosi się  obligacji, bo chodzi o nadwyżkę budżetową na spłatę kredytu, pożyczek, wykupu papierów wartościowych  i kwoty spłat podanych na poszczególne lata. Zwracając się do pani Skarbnik- radny poprosił o wyjaśnienie, skąd pochodziły będą środki na te spłaty, czy np. podwyższone zostaną podatki, bo to nie są małe kwoty  do uzbierania w każdym roku.  Pani Kucharska odpowiedziała, że będą to kwoty wypracowane z nadwyżki budżetowej, bo na dzień dzisiejszy też jest do spłaty ponad 2 mln zł z tytułu kredytów i obligacji i „konstrukcja budżetu będzie musiała polegać na tym, że trzeba będzie wypracować nadwyżkę, która będzie stanowiła środki na pokrycie spłaty tych kredytów”.
Radny Gremplewski nawiązał do słów jednego ze swoich nieżyjących znajomych, który mawiał, że „można być za, można być przeciw, raczej nie powinno się wstrzymywać – wstrzymać, to można się w toalecie”. W trakcie dzisiejszego posiedzenia radnemu przypomniały się te słowa i przy tym temacie również. To radni, a nie Burmistrz- odpowiedzialni są  za wypuszczenie takich obligacji, za zaciągnięcie kredytu. Pan Gremplewski zaznaczając, iż nie jest ignorantem- przyznał, że obligacje to bardziej korzystna dla Gminy forma pozyskania środków, niż zwykły kredyt.  Radny oświadczył, że zarówno on, jak i jeszcze troje radnych- pozbawieni zostali możliwości rzetelnego zbadania tego tematu. W porozumieniu, a na wniosek radnego Pułaczewskiego  próbowali zmienić termin procedowania tej uchwały, ale większość radnych uznała, iż nie jest to potrzebne, choć  mieli oni dwa spotkania więcej w tym temacie. Mimo, iż radny uważa, że inwestycje są mieszkańcom bardzo potrzebne – jest zmuszony wstrzymać się od głosu.  Zdaniem pana Gremplewskiego – może właśnie dlatego ustawodawca przewidział taką możliwość, że można się wstrzymać od głosu.  Chciałby zagłosować „za”- ponieważ uważa, iż te inwestycje są bardzo potrzebne. Nie chce być „przeciw”  - chociaż uważa , że nie mógł zbadać dogłębnie tego tematu, dlatego wstrzyma się od głosu.
Radna Wodniak-Kuraszkiewcz zapowiedziała, iż powtórzy to, co mówiła na posiedzeniu Komisji, że jest jej bardzo przykro, że czuje się ogromnie zlekceważona tym, że pan Burmistrz nie poprosił na spotkania  („dwukrotne- podobno”). Na posiedzeniu Komisji przyznał to pan Przewodniczący, który mimo tego, że reprezentuje 15 radnych- nie potrafił zaprosić ich na spotkanie w tak ważnej kwestii. Przewodniczący Rady zwrócił uwagę, że on „nie zapraszał” na to spotkanie.  Pani Wodniak-Kuraszkiewicz stwierdziła, że w takim razie zrobił to pan Burmistrz, ale do Przewodniczącego należy „wiele rzeczy i funkcji”, a przede wszystkim kierowanie pracami Rady. To była tak ważna sprawa, że radna uważa to za „zaniechanie”. Zwracając się do Burmistrza, pani Wodniak-Kuraszkiewicz powiedziała, iż jest zawiedziona jego postawą, chociażby z tego powodu, że kiedy podjęta miała być decyzja w sprawie Szkoły w Gąskach, to zaprosił radnych na spotkanie i to w przerwie międzyświątecznej i nie było problemu z przybyciem na to spotkanie. Teraz, gdy omawia się kwestię 20 mln zł, co stanowi ogromną wartość gminnego budżetu – Burmistrz nie potrafił poinformować, ani zaprosić na spotkanie, by radni mogli się z tym bliżej zapoznać. Radna zapewniła, iż orientuje się co do posiadanej przez pana Burmistrza większości w Radzie, który „ma głęboko w poszanowaniu to, że spadają nam z pańskiego stołu, jakieś tam okruszki”.  Przyznała też, że wśród wskazanych przez Burmistrza inwestycji do wykonania jest wiele takich, które dotyczą jej okręgu wyborczego, ale niestety z racji tego, że nie była poinformowana o spotkaniu, bo Burmistrz zlekceważył radnych  i spotkał się „tylko ze swoimi wybrańcami i z osobami , na których poparcie może liczyć”- uważa to zachowanie za „nie fair”.
Pan Burmistrz odniósł się do słów radnej i oświadczył, że jeśli spotyka się z osobami, które pełnią dzisiaj funkcję radnych po pracy – „to jest mój czas i moja wola, kiedy ja to robię i jak to robię”.  Starał się bardzo mocno, by ująć w tym to wszystko, o czym rozmawia z radnymi od ponad roku w WPF , stworzyć warunki do tego, by radni otrzymali materiały na czas  i na spotkaniu Komisji był obecny również analityk finansowy. Od czasu, gdy radni otrzymali materiały- mogli wykazać zainteresowanie, każdy z radnych mógł przyjść i porozmawiać w razie wątpliwości – „natomiast żadna osoba z państwa, ani do mnie nie zadzwoniła, ani do mnie nie przyjechała w tej sprawie, dlatego proszę nie mieć do mnie pretensji, że państwo zostaliście tak, czy w inny sposób potraktowani”. Od Komisji też minął jakiś czas i gdyby ktoś chciał nawet dzisiaj  przedstawić jakieś problemy, czy nurtujące kwestie – to również Burmistrz by rozmawiał, ale nikt nic nie zrobił w tym temacie, żeby zgłębić wiedzę na ten temat.
Radny Pułaczewski stwierdził, że co do czasu spotkań- to nic nie stoi na przeszkodzie, aby odbywały się one w godzinach pracy, wtedy radni również przyjdą, albo będą on-line, bo zdaniem radnego „to nie jest tłumaczenie, że pan się spotkał z kimś po godzinach pracy, mógł pan to zrobić również na osobnej Komisji”. Wiadomym jest też, że pan analityk nie będzie na każde zawołanie radnych. Dlatego pan Pułaczewski uznał to  tłumaczenie za dziwne i nieprzekonywujące, bo doskonale wiadomo, iż było to celowe działanie, by radni przy tym nie byli.  Radny zapewnił, że zawsze był „za” inwestycjami, a „obligacje to jest coś dobrego i warto je brać” , ale nie do końca jest prawdą, że radni są informowani o wszystkim.  Pomijani są w bardzo wielu rzeczach i to nie jest pierwszy raz, kiedy nie mówi się im do końca całej prawdy. Pan Pułaczewski zapowiedział, że do pewnych kwestii wróci jeszcze w „wolnych głosach i wnioskach”.
Radny Stefański stwierdził, że nie jemu jest oceniać tę sytuację, bo ocenią to mieszkańcy, ale ma mętlik w głowie. Powiedział, iż nigdy nie był wrogiem inwestycji, a jak już radna Wodniak-Kuraszkiewicz zauważyła – „trochę tych okruszków jest – w Szadłowicach są dwa duże okruchy” . Pan Stefański  zaznaczył, iż martwi go przesunięcie na 2022 rok budowy świetlicy, bo jeśli te 200 tys. zł ma dziś jakąś wartość, to „konia z rzędem temu, jaką one będą miały wartość za 2 lata”. Radny zauważył, że inwestycje („jest ich sporo, nawet niektóre zrealizowane”) pojawiły się w „przestrzeni publicznej” po wspólnym posiedzeniu Komisji. Mieszkańcy oceniają też tę sytuację i ktoś radnemu powiedział, że traktowani są „per noga”, choć do końca się z tym nie zgadza, bo swoje zdanie ma i mają je wszyscy radni i nie pozwolą się tak traktować.  Pan Stefański powiedział, że „pikanterii do tych dwóch spotkań” dodaje to, co usłyszał po posiedzeniu wspólnym Komisji, kiedy wyłączył mikrofon i kamerę – „trochę opinii na nasz temat” . Radny zaznaczył, że nie chodzi tu o pana Burmistrza, który nic nie mówił, ale było to „trochę smutne”. Przyznając, że każdy ma prawo zmienić zdanie- radny zauważył, iż Burmistrz robił to ostatnio kilkukrotnie i to w bardzo ważnych kwestiach, również na ostatniej sesji, dlatego nie jest pewny, czy pan Straszyński będzie „taki twardy i mocny w utrzymywaniu tego zdania dotyczącego inwestycji, czy to wszystko będzie zrobione” zwłaszcza, że realizacja trwała będzie wiele lat.  Pan Stefański zwrócił uwagę, że Gminę czeka „poważna sprawa”- podwyżki pensji dla nauczycieli, nastąpił spadek obrotu firm , może okazać się, że wzrośnie bezrobocie i trzeba będzie pomóc pracodawcom. W związku z tym,  może potrzebny będzie wzrost podatków i „cała ta sytuacja” będzie wzbudzała wzburzenie wśród mieszkańców.  Radny jeszcze raz podkreślił, iż nie jest wrogiem  inwestycji, ani zaciągania zobowiązań, ale z uwagi na tę sytuację, jaka miała miejsce – również wstrzyma się od głosu.
Pani Mecenas Pokorska  wskazała na tryb głosowania w przypadku tej uchwały, która winna być przyjęta bezwzględną większością głosów (art. 58), więc głosy wstrzymujące są również brane pod uwagę i mają wpływ na wynik głosowania.
Burmistrz zaznaczył, że jak objął stanowisko, to stopień zadłużenia Gminy  był ponad 16 mln zł „i to ma swoje skutki w tym, co jest przed  nami- rok 2023 to katastrofa finansowa naszej Gminy z powodu tego, jak poprzednia władza dysponowała środkami finansowymi”. Pan Straszyński zaznaczył, że jeśli dziś nie zrobi się nic w tym temacie, to w roku 2023 będzie katastrofa.  Burmistrz wskazał na „prognozę finansową naszego samorządu” i na to, że z czego ona wynika tj. na to, jak były brane kredyty, dobierane obligacje.  Przypomniał, że kilkukrotnie tłumaczył „na Komisjach” na czym polega emisja obligacji, choć pewnie nie musiał tego robić, bo zarówno radny Stefański, jak i radny Pułaczewski-doskonale wiedzą na czym to polega, bo sami takie obligacje zatwierdzali.  To co dziś zaproponowano Radzie- „ ma na celu uporządkowanie tego wszystkiego, z czym mamy do czynienia, a zarazem otwiera nam  drogę do stałego inwestowania w kolejnych latach, uspakaja finanse publiczne naszego samorządu i daje możliwości jego równoważnego rozwoju”. Dlatego w WPF uwzględnione zostały wszystkie okręgi wyborcze, a czy ona się zmieni, tego dziś nie wiadomo, bo nie wiadomo, jaki będzie nowy Program Operacyjny z UE w Urzędzie Marszałkowskim. Jeśli będą konkursy, w których Gmina będzie mogła aplikować, to oczywiście tak będzie się działo. Jeśli natomiast nie zrobi się nic z obecną sytuacją, która wynika z lat poprzednich – to później nie będzie takiej szansy, bo wskaźniki na to nie pozwolą, o czym zdaniem pana Straszyńskiego radni: Stefański i Pułaczewski, doskonale wiedzą.
Przewodniczący Rady przypomniał, że w sesji uczestniczy również analityk- pan Kamil Wawrzecki, któremu można zadawać pytania.
Radny Pułaczewski oświadczył, że „kiedy my braliśmy obligację, to cała Rada uczestniczyła w spotkaniu z analitykiem i to kilkukrotnie”. Odnośnie finansów i tego, „że jesteśmy tak informowani”- pan Pułaczewski przypomniał sytuację z początku kadencji , kiedy „nie mogliśmy się doliczyć ile jest pieniędzy, a ile brakuje, dopiero musiała to zrobić Komisja Rewizyjna”.  Zdaniem radnego „tak naprawdę, nie do końca jesteśmy informowani o wszystkim i musimy sobie to też jasno powiedzieć”.  Większość radnych chce inwestycji i zapewne chce obligacji i „nie dlatego się wstrzymujemy, że ich nie chcemy, tylko dlatego, że mamy za mało informacji, choćby taką, że nikt wcześniej nie zapytał banków na jaki procent możemy liczyć”.  Przed taką decyzją według radnego warto byłoby zrobić audyt w tym zakresie, by wiedzieć na co się decydujemy i ile to będzie kosztowało. Tego radnemu zabrakło, chyba że „nie wiemy o tym my”.

Pan Kamil Wawrzecki przekazał, że jeśli chodzi o wspomniany audyt, co do kosztów emisji obligacji- to takie rozeznanie przeprowadzane jest na co dzień i znane są oferty dostępne na rynku po stronie banków.  To zawarte zostało też w prognozie WPF , zostało tam zasymulowane właśnie po „pewnym researchu”- to przedział od 1 do 1,5%, ale rzeczywista wielkość znana będzie dopiero po rozstrzygnięciu konkursu. Pewne założenia poczynione zostały właśnie na podstawie rozmów z bankami te liczby są w WPF. Koszty emisji obligacji są znane i nie ma w tym nic, „na co nie bylibyśmy przygotowani”.  Przed oficjalnym ogłoszeniem  konkursu banki też nie podają konkretnych ofert, bo wówczas odsłaniałby się przed konkurencją, a ta dla Gminy ma zasadnicze znaczenie.
Radny Gremplewski przypomniał, że na posiedzeniu Komisji wskazano, że najlepiej podjąć tę uchwały do wakacji, końca czerwca. Burmistrz zarzuca radnym to, iż wstrzymują się, by robić coś z tą sytuacją, a na propozycję, aby z tym poczekać tydzień, albo dwa, by bliżej zapoznać się z tematem- zgody Rady nie było. Dlatego na zarzut, że „nic nie chcemy robić z tą sytuacją” radny stwierdził, że - „trochę nie mamy wyboru”.
Zwracając się do analityka- pan Pułaczewski  zauważył, że 0,5% do 1,5% w przypadku 20 mln zł – to jest już jakaś suma i nie wyobraża sobie, aby szedł do banku po kredyt, bez wiedzy o tym, ile będzie za niego płacił. Ustalenie tego- to kwestia negocjacji z bankami, bez informowania o tym, kto jaką ofertę złożył.  Przyznał, że rzeczywiście w WPF są wyliczenia, ale realne koszty znane będą dopiero po rozmowach z bankami.  Jest to produkt , którym banki handlują, dlatego radnemu trudno uwierzyć w to, „że biorę towar, za który nie wiem ile za chwilę będę płacił”.
Pan Wawrzecki sprostował, iż mówił o rozstrzale marży pomiędzy 1 punktem procentowym a 1,5 , a nie 0,5. Jeszcze raz zapewnił, że rozeznanie w bankach zostało poczynione i ten właśnie rozstrzał jest związany  z pozyskanymi od nich informacjami. Jak ona będzie wyglądała po konkursie- tego nie wiadomo. Na uwagę radnego, że nie ma danych z banków- analityk zapewnił, że to właśnie są te informacje, a procedury konkursowe i tak trzeba przeprowadzić i te oferty zebrać.
Burmistrz odniósł się do wypowiedzi pana Pułaczewskiego na temat finansów z początku kadencji i przypomniał, że wówczas brakowało  milionów i to podtrzymuje, i Komisja to ustaliła, że jednak brakowało środków w budżecie Gminy. Wynikało to przede wszystkim z braku złożonego wniosku o płatność w Urzędzie Marszałkowskim, co zagrażało wypłacie wynagrodzeń zarówno dla nauczycieli, jak i urzędników.  Pan Straszyński nawiązał też do słów radnego Stefańskiego mówiąc, że bardzo zasmuciło go to, iż stwierdził, że w budżecie zapisano „okruchy” i jest to wypowiedź bardzo krzywdząca zarówno dla mieszkańców z tego okręgu, jak również , że wszystkie przyszłe inwestycje „to są okruchy”.  Takie sformułowanie Burmistrz uznał za straszne i nie na miejscu.
Radny Gremplewski powiedział, że ponieważ jest członkiem Komisji Rewizyjnej- odniesie się do tego , co Burmistrz mówił o jej ustaleniach. Z tego, co pamięta- na koniec roku budżetowego była nadwyżka i jeśli chodzi o okres września, czy października, kiedy to zaczęły spływać podatki i nieuregulowana sprawa wspomnianej płatności z UM – być może istniało niebezpieczeństwo, że środków nie będzie, ale na koniec roku okazało się, że jest nadwyżka.
Pan Straszyński oświadczył, że to co zrobił i jak się starał, żeby te wszystkie kwestie związane z  dotacją z UM i co dla nas zrobił wtedy pan Marszałek – to „można  dziś powiedzieć, że to był cud”.  Odnosząc się do pana Gremplewskiego- Burmistrz poprosił, by jednak radny to sprawdził i zobaczył, jak wyglądała pomoc otrzymana z Urzędu Marszałkowskiego i jakie są procedury z tym związane.  Sytuacja, o której pan Straszyński mówił na jednej z Komisji w listopadzie-grudniu , czy sesji , że „stan finansów jest zagrożony, to on był zagrożony, ale  z uwagi na to, że Urząd Marszałkowski bardzo nam pomógł i te wszystkie prośby, spotkania doprowadziły do tego, że te pieniądze wpłynęły do Urzędu w roku budżetowym spowodowały to, że ta sytuacja została zahamowana”.  Dlatego poprosił, by teraz nie mówić, że „wszystko było ładnie i pięknie”.
Zaznaczając , że ma „trochę wspólnego z funduszami  unijnymi, umowami”- Przewodniczący Rady przekazał, iż generalnie UM ma kilkadziesiąt dni roboczych na zajęcie się wnioskiem o płatność, dlatego realne było zagrożenie, że zgodnie z umową te środki mogły być przekazane po nowym roku.
Pan Gremplewski zapewnił natomiast, że nie kwestionuje starań Burmistrza w tej materii i pamięta ,że takie zagrożenie istniało, ale też było tak, że na koniec roku była ta nadwyżka i nieprawdą jest, że były braki w budżecie.  Może budżet był zagrożony, ale dzięki staraniom pana Burmistrza oraz  pracowników  Urzędu Miejskiego zostało to „wyprostowane” , za co „chwała” . Na koniec roku była jednak nadwyżka, nie było strat. Przewodniczący Rady   zwrócił uwagę, że dyskusja „zbacza z tematu”, którym są obligacje. Pani Skarbnik oświadczyła, że właśnie ma otwarte sprawozdanie z wykonania budżetu za rok 2019 i ten rok zakończył się deficytem na kwotę 336 tys. zł, przy planowanym – 1.700.000 zł- ”tak, że nie było nadwyżki w 2018 roku na koniec roku”.  Radny Gremplewski powiedział, że sprawdzi, jakie były ustalenia Komisji Rewizyjnej, choć wydaje się mu, że akurat dobrze pamięta i na kolejnej sesji, albo to zdementuje, albo potwierdzi. Pani Kucharska stwierdziła, że radnemu chodzi może o nadwyżkę operacyjną, a nie o wynik budżetu- bo to należy rozróżnić. Radny jeszcze raz zadeklarował, że to sprawdzi.  Burmistrz podkreślił natomiast, że „przede wszystkim badaliśmy wtedy płynność finansową Urzędu” i poprosił pana Gremplewskiego, by na to zwrócił uwagę analizując tę sytuację.
Zwracając się do Burmistrza- Radny Stefański stwierdził, że jest on dobrym matematykiem, bo w przeciwnym razie spotkałby się z radnymi przed tą sesją, ale  doskonale wiadomo, że wynik głosowania jest przesądzony „ i za chwilę te obligacje weźmiemy”.  Radny przypomniał, że wyraźnie zaznaczył, iż ma mętlik w głowie , bo nie wie dlaczego się z radnymi nie spotkano, nie wyjaśniono wszystkiego, wiele inwestycji pojawiło się „na papierze” , kiedy praktycznie decyzje już zapadły.  Odnosząc się natomiast do „tych okruchów”- radny zapewnił, iż bardzo się cieszy z tego, że świetlica w Szadłowicach powstanie. Jako członek Kółka Rolniczego- zabiegał również o te 200 tys. zł i cieszy się, że te pieniądze są. A do „tych okruchów” nawiązał   ad vocem do wypowiedzi radnej Wodniak-Kuraszkiewicz , że „cieszy się z każdego okruchu, który spada z pańskiego stołu, i który się pojawia”. Stwierdził, że są to bardzo ważne rzeczy , bo każda rzecz jaka powstaje, nawet jeden element siłowni, jedna huśtawka na placu zabaw – cieszy ludzi.  Radny zapewnił też, że w Szadłowicach jest wiele więcej osób, które cieszą się z tego, że ta świetlica powstanie i przypomniał, że pytał o nią już w listopadzie 2018 roku. Miała ona powstać w marcu 2019 roku, a jest maj 2020 i do tej pory radny pytał o nią wiele razy i otrzymywał różne odpowiedzi, dlatego tak go cieszy.  Cieszy się z większego dofinansowania, z tego, że świetlica zostanie rozbudowana, że „ten okruch się rozrósł, do można powiedzieć – pokaźnej bułki”.  Pan Stefański wyraził jednocześnie zmartwienie tym, że wśród tych wielu inwestycji nie znalazła się droga do Więcławic, która była mieszkańcom obiecana. W wykazie inwestycji tego zadania jednak nie ma i radny nie wie, co ma mieszkańcom powiedzieć, choć zdaje sobie sprawę z tego, że „koncert życzeń może być przeogromny w tym zakresie”, bo w odpowiedzi na interpelację otrzymał informację, że o inwestycjach zadecydują radni. Radny nie wie jednak, czy może ta lista inwestycji ustalana była na tym spotkaniu, czy radni o tych zadaniach decydowali, choć „i tak nasz głos nie ma znaczenia” .Według pana Stefańskiego- radni mają jednak prawo do własnego zdania i jego wyrażania , a „z tymi okruchami”- Pan Burmistrz na pewno  źle go zrozumiał, bo to są poważne inwestycje, z których się cieszy , podobnie jak i wielu mieszkańców. Radny przyznał, że w „przestrzeni publicznej” pojawiły się  jednak i takie opinie, że „na co komu w Szadłowicach remiza”.
Przewodniczący Rady zwrócił się do analityka z zapytaniem o efekt przeciągania decyzji w sprawie obligacji, jak to się może przełożyć na wskaźniki i możliwości Gminy.
Pan Wawrzecki powiedział, że odwlekanie tej sprawy w czasie wiąże się z tym, że w każdej kolejne aktualizacji WPF odnotowywane będą straty na dochodach bieżących- „wasza sytuacja w oczach banku będzie coraz gorsza”.  Bank przedkładając swoją ofertę ocenia sytuację Gminy i w jego marży zawarte jest ryzyko, ta oferta przeliczona jest z jego  uwzględnieniem przy pożyczeniu pieniędzy. Z każdym miesiącem warunki negocjacyjne Gminy z bankami będą coraz to gorsze.  Wiadomo też, że banki dziś bardzo ostrożnie zaczynają pożyczać pieniądze samorządom i te oferty z tygodnia na tydzień są coraz gorsze, ponieważ jest duży odpływ pieniądza z banku, dużo jest kredytów niespłacanych i dlatego muszą zwiększać zabezpieczenia  po swojej stronie z tego tytułu. To powoduje, że koszt pieniądza, który bank proponuje komuś innemu jest znacznie większy. Z jednej strony- dochody Gminy będą spadać, co wpłynie na jej wizerunek, a z drugiej strony- sam koszt pieniądza dostępny w banku będzie coraz większy.  Pan Wawrzecki zapewnił, że na co dzień bardzo dobrze współpracuje z bankami i ma informację, że w tym roku najlepiej jest pożyczyć, czy podpisać umowę do wakacji. Okres wakacji – to okres „martwy” w bankach, a po wakacjach nie wiadomo jaka będzie sytuacja w związku z koronawirusem.
Nie zgłoszono więcej uwag, ani zapytań  i dyskusja została zamknięta. Prowadzący obrady zarządził głosowanie w sprawie przyjęcia uchwały.
Za przyjęciem  uchwały Nr XXIII/157/2020 w sprawie emisji obligacji oraz zasad ich zbywania, nabywania i wykupu w głosowaniu jawnym  opowiedziało się 9 spośród 14 uczestniczących w sesji radnych, 2 radnych wstrzymało się od głosu, a 3 osoby były przeciw. Tym samym została ona przyjęta. 
Imienny wykaz tego głosowania stanowi załącznik nr 17 do protokołu, a przyjęta uchwała- załącznik nr 18.

Ad.9 Przedstawienie i rozpatrzenie  projektu uchwały zmieniającej uchwałę w sprawie przyjęcia Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Gniewkowo na lata  2020-2027.


Przewodniczący Rady przekazał, że radni otrzymali projekt uchwały, była ona omawiana na posiedzeniu Komisji, a mieszkańcy mogli zapoznać się z projektem, który był  zamieszczony w BIP Urzędu. Następnie otworzył dyskusję.
Nie zgłoszono uwag, ani zapytań  i dyskusja została zamknięta. Prowadzący obrady zarządził głosowanie w sprawie przyjęcia uchwały.
Za przyjęciem  uchwały Nr XXIII/158/2020 w sprawie zmiany uchwały nr XVI/117/2019 z dnia 18 grudnia 2019 r. w sprawie  Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Gniewkowo na lata  2020-2027 w głosowaniu jawnym  opowiedziało się 10 uczestniczących w sesji radnych, 2 radnych było przeciw i 2- wstrzymało  się od głosu. Tym samym uchwała  została  przyjęta. 
Imienny wykaz tego głosowania stanowi załącznik nr 19 do protokołu, a przyjęta uchwała- załącznik nr 20.

Ad.10 Przedstawienie i rozpatrzenie  projektu uchwały zmieniającej uchwałę w sprawie budżetu na rok 2020.


Przewodniczący Rady przekazał ponownie, że radni otrzymali projekt uchwały, była ona omawiana na posiedzeniu Komisji  i  zamieszczona w BIP Urzędu. Proponując odstąpienie od przedstawiania projektu- otworzył dyskusję w jego sprawie.
Zaznaczając, że to nie pytanie, a stwierdzenie -radny Stefański powiedział, iż „tak fajnie w budżecie prezentują się te pszczoły, a 2 dni temu mieliśmy Światowy Dzień Pszczoły”.
Nie zgłoszono uwag, ani zapytań  i dyskusja została zamknięta. Prowadzący obrady zarządził głosowanie w sprawie przyjęcia uchwały.
Za przyjęciem  uchwały Nr XXIII/159/2020 zmieniającej uchwałę w sprawie budżetu na rok 2020 w głosowaniu jawnym  opowiedziało się 13 uczestniczących w sesji radnych, a 1 radny wstrzymał się od głosu.  Tym samym została ona przyjęta. 
Imienny wykaz tego głosowania stanowi załącznik nr 21 do protokołu, a przyjęta uchwała- załącznik nr 22.

Ad.11 Interpelacje i zapytania  radnych.

                                        Przewodniczący Rady  oświadczył, że na dzień dzisiejszy nie wpłynęło do niego żadne zapytanie pisemne, dlatego zapowiedział przejście do punktu następnego.

Ad.12 Wolne głosy, zapytania i  wnioski.

                                          Pan Burmistrz wystąpił z podziękowaniami skierowanymi do radnych, którzy wzięli udział „w tym głosowaniu” i wyraził nadzieję, że „kroki, które będzie podejmował w emisji tych obligacji zadowolą wszystkich radnych, a przede wszystkim mieszkańców naszego miasta i naszej Gminy”.
                                   Radny Chrzanowski zapowiedział kilka pytań, a pierwsze dotyczyło wiadomości, jakie radni otrzymali na skrzynki mailowe od Dyrekcji SP Nr 1 w sprawie stanu zatrudnienia. Wynika z tego , że nie wszyscy utrzymają pracę i będą zwolnienia zarówno „w dziale administracji, jak i osoby sprzątające”.  Radny zapytał z czego to wynika i czy są to prawdziwe informacje.  Burmistrz stwierdził, iż ciężko jest mu się do tego odnieść, bo nie wie, jaką informację radni otrzymali. Arkusze organizacyjne wszystkich szkół zostały zatwierdzone z uwagami. Jedna z uwag dotycząca arkusza SP Nr 1 wskazuje to, na co organ prowadzący wyraża zgodę, a na co nie. Teraz po stronie pani Dyrektor jest ustosunkowanie się do tego arkusza organizacyjnego, który przedstawi Burmistrzowi i będzie mógł podejmować dalsze działania. Decyzje pani Dyrektor będą miały formę aneksu do arkusza.
                                      Radny Tomasik poruszył temat progów zwalniających na Rynku, o co mieszkańcy bardzo często pytają. Sprawa poruszana była już na posiedzeniu Komisji, ale radny pyta, by zapewnić mieszkańców, że „trzyma rękę na pulsie”.  Zapowiedział, że temat ten będzie „wałkował” na każdej sesji, dopóki ta sprawa nie zostanie w jakiś sposób uregulowana, a teraz nie oczekuje odpowiedzi.
                                      Pan Tomasik przekazał, że wczoraj na prywatnym facebooku zamieścił informację o tym, że mieszkańcy, którzy nie mogą przyjść teraz na sesje- mogą za jego pośrednictwem zgłaszać zapytania i ma takowe od 2 osób.  Pani J.M. pyta:  „1.Dlaczego pan Burmistrz zaprzecza, że na zebraniu z rodzicami w Szkole Podstawowej Nr 1 wyraził zgodę na użyczenie sal, myślę , że kilkudziesięciu, obecnych tam rodziców doskonale zrozumieli wypowiedź pana Burmistrza i nie ma mowy o pomyłce. 2. Dlaczego do publicznej informacji podano, że arkusze są zatwierdzone i użyczania sal nie będzie, skoro arkusz (drugi zresztą) jest zatwierdzony tylko przez pana Burmistrza, a Kuratorium nie wyraża zgody na utworzenie zespołów klasowych  VI, VII , VIII w SP Nr 2. 3. Dlaczego pan Burmistrz swoim uporem doprowadza do konfliktów  społecznych , zarówno wśród dzieci, jak i rodziców. 4.Dlaczego (i tu proszę o podanie konkretnego powodu) nie może się tworzyć SP Nr 2 na zasadzie wygaszania roczników, jak była o tym mowa na początku.” Burmistrz powiedział, że będzie odpowiadał na te pytania poprosił, aby radny czytał je kolejno. Odnosząc się do pierwszego pytania- pan Straszyński zaznaczył, że wielokrotnie już o tym mówił i nie chciałby się znów powtarzać.  Na spotkaniu był jako rodzic, a „później już wstałem, jako Burmistrz-organ prowadzący i cały czas podkreślałem, że takie sale mogą, czy będą mogły być użyczane tylko i wyłącznie wtedy, gdy do Szkoły Podstawowej Nr 2 rodzice nie przepiszą swoich uczniów. I to były fundamentalne moje słowa, które wtedy, tam na tym spotkaniu padały.”  Na tym spotkaniu był również Przewodniczący Rady Rodziców, który również w jednym ze sowich pisemnych wystąpień to potwierdził. Pan Burmistrz podkreślił, że nie chciałby do tego wracać, bo podjął już decyzje w tym temacie, które wielokrotnie zostały ogłoszone (na stronach Urzędu i innych). Odnośnie pytania nr 2 – pan Straszyński powiedział, że ciężko jest mu się do niego odnieść, ponieważ padają w nim różne sugestie i jeśli jego autor wie coś, czego on nie wie – to bardzo chciałby prosić, aby podzielił się z nim tymi informacjami. Wtedy będzie mógł „bardziej się do tego odnieść”.  Burmistrz podkreślił, że jak już mówił- wszystkie arkusze organizacyjne są zatwierdzone  przez organ prowadzący. Pan Tomasik powiedział, że skontaktuje się z tą mieszkanką i o ile będzie taka możliwość- sprawa ta poruszona zostanie w terminie późniejszym.  Odpowiadając na 3 pytanie pan Burmistrz stwierdził, że „w tym wszystkim ja chyba zachowuję największy spokój i moje wypowiedzi są chyba najbardziej  tutaj wyraziste i konkretne, natomiast nie chciałbym komentować tego, co się dzieje tutaj, jeżeli chodzi o Szkołę Podstawową Nr 1 i tych wszystkich sposobów i kwestii z tym związanych”.  Pan Straszyński zapewnił, że zarówno na spotkaniu z rodzicami w SP Nr 1, jak i w SP Nr 2- wyraził się „w sposób jasny, oczywisty”, a  poza tym-SP Nr 2 otworzona została po to, by była odrębną placówką oświatową.  W odpowiedzi na pytanie nr 4- Burmistrz powiedział, że „Szkoła Podstawowa Nr 2 jest Szkołą Podstawową Nr 2” i kiedy rodzice zdecydowali się na przepisanie do niej swoich dzieci, to nie wyobraża sobie, by były tam również dzieci z innej szkoły, w równoległych klasach i z innymi nauczycielami. Zdaniem Burmistrza byłby to wielki chaos i mogłoby się zdarzyć tak, że Dyrektor SP w Gąskach przyszedłby z prośbą o udostępnienie pomieszczeń dla klasy złożonej z uczniów z Gniewkowa.  Wszystkie decyzje związane z oświatą pan Straszyński podejmuje przy współpracy z panem Kuratorem i są one wyważone i konkretne. Kiedy wiadomo już, że 18 nauczycieli z SP Nr 1 przeszło do SP Nr 2, że rodzice swoje dzieci przepisali do SP Nr 2-  to Burmistrz nie rozumie niektórych zachowań rodziców. Burmistrz poinformował, że od 1 września 2020 r. będzie funkcjonowała SP Nr 1 przy ul.Toruńskiej i SP Nr 2 – przy ul.Dworcowej, jako oddzielne jednostki oświatowe.
                                         Radny Tomasik zgłosił, że ma jeszcze 2 pytania od pana S.K.: „1. Kiedy będzie wykonana kanalizacja na ul.Kasprowicza, która była w planach na rok 2018”. Udzielając odpowiedzi Burmistrz  przekazał, że ostatnio prowadzone były rozmowy również o tej inwestycji na Komisjach. Czynione są starania o pozyskanie środków z RPO, tworzony jest projekt budowlany tego zdania i takie pieniądze dla Gminy „będą dedykowane ze strony Urzędu Marszałkowskiego i na pierwszym możliwym spotkaniu naszej strategii ORSG te pieniądze będą również tam wprowadzane i jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z naszymi ustaleniami, procedurami - no to ta kanalizacja będzie miała swój pozytywny finisz w roku 2021, najpóźniej – w roku 2022”.  Kolejno, pan Tomasik przedstawił pytanie nr 2 tego samego mieszkańca: „Kiedy zostanie wykonana kanalizacja na ulicy Cmentarnej – szeroko zapowiadana inwestycja w obszarach wiejskich, kanalizacyjnych, a co z miastem, gdzie jest większe zaludnienie ludności i budynków”. Na koniec radny Tomasik zapowiedział , że będzie kontynuował taką formę łączności z mieszkańcami. Pan Straszyński odpowiedział natomiast, że wspomniane zadanie miesi się w wieloletnich planach inwestycyjnych PK „Gniewkowo”. Niedługo będzie Walne Zgromadzenie Wspólników, na którym ustalane będą priorytety i jeśli to zdanie takim będzie- „to będziemy również rozmawiać”.
                                         Radny Pułaczewski powiedział, że Burmistrz wspomniał o współpracy z Kuratorem Oświaty i zapytał, czy jego opinie na temat arkuszy organizacyjnych szkół są mu znane i jaka jest opinia do arkusza SP Nr 2.  Pan Straszyński odpowiedział, iż po konsultacji Kurator zaopiniował ten arkusz pozytywnie. Radny zapytał , „czy moglibyśmy otrzymać taką opinię na nasze skrzynki”. Zaznaczył też, że nie chodzi mu o  opinię do aneksu, tylko do pierwotnego arkusza SP Nr 2.  Pan Pułaczewski nawiązał też do pisma wysłanego radnym przez Dyrektora SP Nr 1 i zapytał o to, do którego arkusza organizacyjnego Burmistrz ma zastrzeżenia, którą część zatwierdza z uwagami.   Burmistrz oświadczył, że sprawy związane z arkuszem i organizacji pracy jednostek oświatowych- to jest tylko i wyłącznie kompetencja organu prowadzącego, między organem prowadzącym a dyrektorami, dlatego nie chciałby się w tej sprawie tutaj wypowiadać.  Pan Pułaczewski zwrócił uwagę, że dotyczy to osób, które pytają co z pracą. Zaznaczył  też, że pan Straszyński obiecał na początku kadencji, w kampanii wyborczej, że nikt nie straci pracy. Wskazał też  na uzasadnienie do uchwały, w którym zapisano, że warunki nauczania uczniów się nie pogorszą.  Radny powiedział, że Burmistrz nie wspomniał o tym, że rodzice wystosowali do niego pismo w sprawie spotkania, czego im odmówił  (on-line, czy na przygotowanej do tego sali). Pismo rodzice skierowali także do Wojewody, do Kuratora, do Rzecznika Praw Dziecka i pewnie czekają na odpowiedź w tej materii. Pan Pułaczewski powiedział, że pracownicy administracji i obsługi tych szkół („w obu szkołach, nie tylko w jedynce, ale wszystkich”)- to są osoby z wieloletnim stażem i każdy  etat, „którego się w ten sposób pozbędziemy jest bardzo istotny, wykonują naprawdę mrówczą pracę.” Radny stwierdził, że „i tak obciął pan już kwestię dojazdu, o to bitwa toczyła się już od pewnego czasu, te obcięcia mają być jakby kontynuowane”. Radny zaznaczył, że chodzi głownie o administrację i obsługę, dlatego poprosił, „aby tę kwestie rozważyć jeszcze raz”. Zwracając się do Przewodniczącego Rady – pan Pułaczewski zaznaczył, że jest mało czasu, dlatego „złożymy wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji w tej sprawie”, a Wiceprzewodniczącego Komisji Oświaty (…) poprosił o zwołanie Komisji, w celu zapoznania się z opiniami, arkuszami i „wszystkimi papierami- może mielibyśmy bardziej wyrobione zdanie, zaprosilibyśmy również rodziców, jeśli będzie taka możliwość”.  Obostrzenia związane z pandemią mają być zniesione i może być taka sytuacja, że jedna z najbliższych sesji odbędzie się już normalnie i dzięki temu rodzice będą mogli się wreszcie „z panem spotkać”.  Radny zapowiedział, że pisma od rodziców , które jest dość długie nie będzie przedstawiał, tylko postara się wysłać je radnym na maila. Przekazał jednak, że rodzice czują się zawiedzeni, że potraktowano ich, jako „kogoś gorszego”.   To, że „nie będzie użyczenia”- oznacza również, że uczniowie będą mieli innych nauczycieli, wychowawców, a niektórzy z nich są w ostatnim roku nauki, tuż przed egzaminami i to wprowadza pewien chaos. Użyczenie- przez przynajmniej jeszcze jeden rok - zdaniem radnego wyregulowałoby te sprawy, a jest to „tylko i wyłącznie dobrą wolą pana Burmistrza, nie jest właściwie związane z niczym innym”.  Szkoła funkcjonowała w dwóch budynkach przez rok i nie zauważono bałaganu, czy chaosu, wręcz przeciwnie- wszyscy mieli pracę, nauczyciele mieli nawet nadgodziny. To się sprawdziło, a klasy V i tak przeszłyby do budynku przy ul.Dworcowej, więc dla nich niewiele by się zmieniło, a klasy VII i VIII – „miałyby jakiś psychiczny spokój”.   Burmistrz oświadczył, że jeśli chodzi o arkusze organizacyjne-  nie robiłby nic niezgodnego z prawem, a jeśli pan Pułaczewski twierdzi inaczej, to może zgłosić to do pana Kuratora.  Nadzór na placówkami oświatowymi- to kompetencja organu prowadzącego i „staram się to robić najlepiej, jak potrafię, a jeżeli chodzi o zwalnianie i nie zwalnianie – panie radny ja nie jestem pracodawcą  tych osób, które wykonują pracę w tych szkołach, tylko pracodawcą jest dyrektor i nie będę tolerował takiej sytuacji w stosunku do innych szkół, że w jednej szkole jest 5 osób w sekretariacie, w drugiej , takiej samej dużej szkole jest 1 osoba. Dlatego też zwróciłem się do pani Dyrektor o to, że zatwierdzam taką, a nie inną ilość tych etatów”.  Pan Straszyński podkreślił, że po stronie pracodawcy- Dyrektora jest „zrobienie z tym porządku, którego ja na tą chwilę nie toleruję”.  Pan Burmistrz zapewnił też, że on w „tych arkuszach organizacyjnych nikogo nie zwalnia” i wskazał na proces ich tworzenia, w trakcie którego tworzone są aneksy. Aneksy przesyła się do zaopiniowania do związków zawodowych i  do Kuratorium, a następnie są one zatwierdzane przez organ prowadzący.  Burmistrz oświadczył, że nie ma sobie nic do zarzucenia, że nie zrobił nic niezgodnego z prawem, a insynuacje z tym związane są bardzo niesprawiedliwe i nie na miejscu.
Radny Chrzanowski zwrócił się do radnych, którzy nie zapoznali się z tymi informacjami przesłanymi „na skrzynki” , aby to zrobili , ponieważ z nich wynika, że „jednak redukcja miejsc pracy jest”.
                                   Pan Chrzanowski zgłosił że ma pytania od mieszkańców Sołectwa Godzięba i wzorując się na panu Tomasiku- zapowiedział, że je przedstawi, a następnie poprosi pana Burmistrza o udzielenie odpowiedzi. Ponieważ Sołectwo Godzięba zainwestowało już w rozbudowę swojej świetlicy, był projekt, pieniądze były przeznaczone z funduszu sołeckiego na to i zwracają uwagę na to, że nie ma tego w planach na naszą kadencję do 2023 roku - mieszkańcy pytają , czy jest szansa, żeby to było realizowane. Radny powiedział, że „Burmistrz będzie miał spotkanie 3 czerwca”, ale mimo wszystko poprosił o odpowiedź.  Burmistrz odpowiedział, że taka inwestycja, a w tym przypadku- duża rozbudowa świetlicy , ponad 120 m2 , koszt ok. 700 tys. zł – to samorządy zazwyczaj starają się o środki unijnie. Jeżeli będą programy operacyjne z PROW- „jak najbardziej będziemy starać się, aby takie dofinansowanie do tej inwestycji otrzymać”.  Radny Chrzanowski powiedział, że kolejne pytanie dotyczy stanu dróg, by je wyrównywać i nawieźć materiału, ponieważ prace te są rzadko wykonywane.  Pan Straszyński powiedział, że „jeżeli chodzi o ten okręg, ostatnie prace związane z wyrównywaniem tych wszystkich dróg właśnie tam- prowadzone były w marcu”.  Na początku tygodnia pracownik Urzędu- pan Nakonieczny był na tym terenie i drogi, które takiego wyrównania wymagają zlecone zostaną do wykonania.  Pan Chrzanowski przekazał też pytanie o termin montażu 2 lamp solarnych w Godziębie i 2 lamp solarnych w Chrząstowie, co było zaplanowane z funduszu sołeckiego na ten rok. Burmistrz wyjaśnił, że umowa przewiduje, iż wszystkie lampy na terenie miasta i Gminy, które są w zapytaniu ofertowym – muszą być wykonane do końca sierpnia 2020 r.
Pan Chrzanowski zapytał też o podłączenie zwykłych lamp- według projektu  miało być  4-5 sztuk. Burmistrz oświadczył, iż trochę tego pytania nie rozumie, na co pan Chrzanowski dodał, że chodzi o montaż lamp na istniejących słupach, mieszkańcy mieli jakiś projekt na to. Pan Straszyński zapewnił, że ten temat sprawdzi i odpowie radnemu na kolejnym spotkaniu.
                                               Radny Orent powiedział, że ma pytanie „trochę nudne już”  o drogę Suchatówka-Lipie-Perkowo. Zaznaczając, że wie, że nie ma pieniędzy- pan Orent zasugerował zrobienie wyliczeń, czy sypanie kamienia 1-2 razy w roku na pobocza nie przedraża prac, bo może położenie jakiegoś dywanika byłoby tańsze i „byłby temat zamknięty”.  Podobnie jest w Zajezierzu, na łukach przed i za laskiem, gdzie w tej chwili też są dziury i co chwilę  wysypywany jest kamień, który następnie jest wypłukiwany przez samochody, a można byłoby to poszerzyć „jakimś tam asfaltem” .
Pan Orent powiedział, że „boli go jeszcze  sprawa tych dwóch lamp za starą szkołą w  Suchatówce, również wyrównywanie tego chodnika, o którym już żeśmy rozmawiali”.  Odnośnie wyrównania chodnika- pan Burmistrz poinformował, że zlecono wykonanie wycen przez PK „Gniewkowo”, które otrzymano i „będziemy pochylać się nad tymi pracami , jeżeli chodzi o remonty chodników na terenie Sołectwa Suchatówka”. Lampy- to natomiast ta sama sytuacja, o której mówił już przy pytaniu z Godzięby-  prace mają być wykonane do końca sierpnia. Odnosząc się do drogi w Perkowie– pan Straszyński zaznaczył, że wszystkim znane są ogromne potrzeby związane z remontami dróg, dlatego w pierwszej kolejności robione są te, które wymagają największego zaangażowania. Kładzenie asfaltu- to zadanie, które każdorazowo wymaga projektu budowlanego  i w tym przypadku takiego projektu nie ma. Jeśli „mielibyśmy pójść tą drogą, to najpierw  musimy zacząć od projektowania, czy przeprojektowania tego typu zadań.
                                             Radny Stefański wystąpił do Przewodniczącego Rady i do Burmistrza, którzy wspólnie decydują o terminie, a teraz też o formie sesji, aby szybko zrobić „sesję normalną, czyli w sali na górze”, by mógł spotkać się z radnymi, za którymi już tęskni.
                                          Nawiązując do wypowiedzi Burmistrza- pan Pułaczewski zapewnił, iż nie uważa, iż Burmistrz złamał prawo, bo opinia Kuratora, to „tylko opinia i ma pan prawo ją uwzględnić, lub nie”.  Chciał wiedzieć tylko, jaka jest ta opinia Kuratorium związana z arkuszem- pozytywna, czy negatywna.  Radny zaznaczył też, że póki co, SP Nr 1 nadal jest jedną z największych placówek w Gminie i  Burmistrz umiejętnie broni się wskazując, że „obcięcie etatów”- to kwestia Dyrektora, ale „pieniądze pani Dyrektor daje pan”. W opinii do arkusza wskazane jest to, na co Burmistrz nie wyraża zgody i pani Dyrektor musi się do tego odnieść, dlatego „to pana decyzja będzie z tym związana”. Pan Pułaczewski powiedział też o spotkaniu z rodzicami, którzy bardzo chętnie porozmawialiby z Burmistrzem, a zwłaszcza osoby, które wystosowały do niego pismo.  Zdaniem radnego warto byłoby wysłuchać każdej strony, bo mają do tego prawo, dlatego prosiłby o takie spotkanie. Zwracając się do Przewodniczącego Rady – pan Pułaczewski jeszcze raz zapowiedział skierowanie do niego „w najbliższych dniach” pisma w sprawie zwołania sesji, zaś Wiceprzewodniczącego Komisji Oświaty (…) jeszcze raz poprosił o zwołanie posiedzenia Komisji. Pan Straszyński stwierdził, że dla funkcjonujących szkół -organem prowadzącym jest Burmistrz ,  „jest jakby jednostką, która nadzoruje i sprawuje nadzór nad tym tematem”. Odnosząc się do wspomnianego przez radnego pisma rodziców, pan Straszyński powiedział, iż nie wie, jacy to są rodzice, bo pod nim się nikt nie podpisał i nie wie kogo dotyczy to pismo.  Dziś miał rozmowę z Przewodniczącym Rady Rodziców, który nic nie wiedział w ogóle na temat tego pisma, a później otrzymał informację, że ma je przekazać Burmistrzowi i się pod nim podpisać.  Burmistrz cały czas zastanawia się jednak, komu ma na to pismo odpisywać. Tak , jak obiecał panu Rogalskiemu- zajmie stanowisko w tej sprawie , ale ono będzie „stanowiskiem, które będzie powielane te, które już podjąłem, te które już przedstawiłem państwu oraz  wszystkim rodzicom- zarówno SP Nr 1 , jak i SP Nr 2”.
                                   Odnosząc się do wcześniejszych słów Burmistrza- radna Wodniak-Kuraszkiewcz przyznała, że nie musi się spotkać z radnymi prywatnie, ale „służbowo czasem  fajnie  by było”.  Nawiązując natomiast do tematów poruszanych przez radnego Chrzanowskiego, a dotyczących Sołectwa Godzięba- Sołtys, pan Dariusz Górka jest najlepiej zorientowany. Kilka z tych dróg jest już na terenie Sołectwa wyrównanych , natomiast droga od świetlicy, w stronę Kępy Kujawskiej jest drogą powiatową i radna otrzymała w jej sprawie odpowiedź z Zarządu Dróg Powiatowych- ta droga też była wyrównywana.  Odnośnie innych dróg w Sołectwie radna ma odpowiedź pracownika Urzędu Miejskiego, że większość prac polegających na równaniu dróg wykonanych zostanie w 2020 roku i taką też ma nadzieję, że uda się jeszcze coś zrobić.  Radna zapewniła, że też chciałaby już spotkać się z radnymi w normalnych warunkach i życzyła wszystkim szybkiego powrotu do „normalności”, by wszyscy byli jak najdłużej zdrowi i by „ta korona ich nie dopadła”.
                                             Burmistrz podziękował za to, że radna zauważyła pracę wykonaną w zakresie napraw dróg w „tym okręgu”, i że słusznie zauważyła, iż część z dróg – to nie są drogi gminne, a niektórzy mieszkańcy o tym nie wiedzą.  Jeśli chodzi o spotkania- to pan Burmistrz zapewnił, że „państwo wszyscy macie drzwi otwarte, jeżeli chodzi o mój gabinet”. Zaprosił też radną Wodniak-Kuraszkiewicz, jeśli miałaby pytania, czy wątpliwości o każdej porze funkcjonowania Urzędu.
                                   Radny Bajerowski zapytał, czy poprawiony zostanie stan dróg na terenie Wielowsi.  Podziękował też Burmistrzowi za to, że wreszcie oczyszczony zostanie stawek przy świetlicy.
Burmistrz zaznaczył, że dróg gminnych jest bardzo dużo i systematycznie są zlecane prace kompleksowe. Prace te wykonują już 3 firmy, dlatego , jak tylko kończą się prace w jednym sołectwie, to zaczynają się w innym. Na prace w  Sołectwie Wielowieś również podpisywał zlecenie na wyrównywanie wszystkich dróg.  Radny Bajerowski zapytał też o termin wykonania boiska. Burmistrz odpowiedział, iż oczekuje na odpowiedź z Urzędu Marszałkowskiego, gdzie złożony został projekt aplikacyjny. Ze względu na pandemię- należy uzbroić się w cierpliwość i czekać za weryfikacją. Jak przyznane zostanie dofinansowanie, dopiero wówczas rozpoczęte zostaną prace z tym związane.
                                               Radny Pułaczewski powiedział, iż cieszy się, że drzwi Burmistrza będą otwarte cały czas. Zapewnił, iż postara się przyjść przynajmniej z przedstawicielem tych rodziców, bo o takie spotkanie, z tego co radny wie- zabiegają.  Zwrócił tez uwagę, że pan Straszyński rozmawiał telefonicznie z jedną z tych osób i ona się przedstawiła, więc nie jest anonimowa.  Pan Pułaczewski zapytał też, czy jest szansa na zatrudnienie np. w SZEAS pracowników administracji, jeśli „decyzją Burmistrza” stracą pracę, by zmniejszyć „tą tragedię, jaka ich spotka”.  Burmistrz oświadczył, iż nie wie, jaka będzie sytuacja po decyzjach dyrektorów. Jeśli będzie miał aneksy- wówczas będzie mógł podejmować jakiekolwiek decyzje. Pan Straszyński zaznaczył, iż nie wie, dlaczego radny Pułaczewski twierdzi, że SZEAS- to miejsce, „by zatrudniać osoby, które stracą pracę, czy tą pracę chciałby tam dostać, ponieważ dzisiaj tam pracują osoby, wykonują swoje obowiązki, jest ich tyle, ile trzeba.” Jakiekolwiek, dalsze kroki Burmistrz będzie mógł podejmować, jak otrzyma informację zwrotną od pani Dyrektor. Burmistrz przekazał, że przedstawił arkusz pani Dyrektor, ale nie otrzymał od nie żadnej odpowiedzi i pani Dyrektor się z nim nie kontaktowała, stąd też nie rozumie dzisiejszego nastawienia pana radnego, który jest pracownikiem tej Szkoły i jego zdaniem z tej sprawy winien się wykluczyć.
                                               Radny Tomasik – Wiceprzewodniczący Komisji Oświaty (…) zapowiedział, że zgodnie ze sugestią pana Pułaczewskiego posiedzenie Komisji zostanie zwołane w najbliższym czasie.
                                               Radny Stefański zauważył, że ostatnio mówi się dużo o małej retencji,  w co włączyć można także ochronę bagien w dwóch miejscach w Gminie, o czym już wspomniał w związku z coraz większą suszą nawiedzającą nasz rejon.  Radny zapytał o możliwość wnioskowania  o środki, dotację, bo dosyć mocno mówi się o podnoszeniu poziomu wód gruntowych. Można to robić przynajmniej w niektórych miejscach - tam, gdzie są stawy , należałoby je czyścić i pogłębiać, by woda się w nich zbierała.  Radny wskazał na jedno z takich miejsc w Szadłowicach na zakręcie. Cały staw zarośnięty jest trzcinami, a on odwadnia bardzo dużą część wsi, skąd woda przelewa się do dopływu Kanału Parchańskiego. Takich stawów jest więcej np. w Skalmierowicach, w Kawęczynie. Dlatego radny ponownie zapytał o możliwość pozyskania przez Gminę środków na takie działania.  Burmistrz powiedział, że na jednej z telekonferencji z panią Starostą – burmistrzowie, wójtowie zdecydowali, że chcieliby przystąpić do wspólnego , powiatowego programu wyznaczającego kierunki i wyjaśniającego to trudne i bardzo ważne zagadnienie. Z uwagi na panującą sytuację, gdzie nie można się jeszcze w pełni spotykać– temat ten został jeszcze przeniesiony, ale z zaobserwowanego zaangażowania pani Starosty -Burmistrz wywnioskował pozytywny finał tej kwestii. Pan Stefański przyznał, że to dobra wiadomość, o której już słyszał. Radny dodał, że wymienione przez niego stawy pełnią nie tylko „funkcję nawadniającą”, ale też przyrodniczą,  rekreacyjną i na pewno wpisze się to w poprawę krajobrazu Gminy. 
                                          Odnośnie retencji wody- radny Pułaczewski przypomniał o inwestycji prowadzonej w Suchatówce przez Lasy Państwowe na jeziorze Nowym. Wtedy niestety wyniknęło wiele problemów z wykonawstwem, a  efektem tych prac miało być zatrzymanie wody w jeziorze. Pan Pułaczewski zapytał, czy można byłoby dowiedzieć się więcej o tych pracach, czy, albo na jakim etapie zostały zakończone. Zaznaczył, że tym tematem zainteresowani będą na pewno wędkarze. Pan Straszyński zapewnił, że jeśli będzie miał spotkanie z Nadleśniczym – to wróci do tego tematu, ale z uzyskanych kiedyś informacji wie, że ten projekt jest już zamknięty.   
                                    Przewodniczący Rady poinformował, że kolejna sesja ze względów proceduralnych zostanie przesunięta na dzień 2 czerwca 2020 r. na godz. 1300 i będzie to sesja zdalna, a Komisje odbędą się 1 czerwca 2020 r. – też zdalnie.  Tematem sesji będą:
1.Raport o stanie gminy za rok 2019 oraz głosowanie nad udzieleniem Burmistrzowi wotum zaufania.

2.Sprawozdanie z wykonania budżetu w roku 2019 oraz rozpatrzenie kwestii związanych z absolutorium dla Burmistrza Gniewkowa.

Przewodniczący zaznaczył, że radni otrzymają jeszcze pisemną informację o tej zmianie.

Ad.13  Zamknięcie  obrad Rady Miejskiej.

O godz. 1850  Przewodniczący Rady dokonał zamknięcia XXIII obrad

 

 

 

 

 

Protokołowała: J.Stefańska

 

Załączniki

Rejestr zmian

Data wprowadzenia dokumentu do BIP: 02 czerwca 2020 12:12
Dokument wprowadzony do BIP przez: Jadwiga Stefańska
Ilość wyświetleń: 72
20 lipca 2020 10:50 (Jadwiga Stefańska) - Zmiana danych dokumentu. (Dokument opublikowany)
02 czerwca 2020 13:06 (Jadwiga Stefańska) - Dodanie załącznika [lista_przyjetych_uchwal.docx] do dokumentu. (Dokument opublikowany)
02 czerwca 2020 13:03 (Jadwiga Stefańska) - Dodanie załącznika [zalaczniki_cz_iv.pdf] do dokumentu. (Dokument opublikowany)